Dzieło Biblijne
Z MARYJĄ W KOMUNII Z BOGIEM; Pielgrzymka 2011.2012. Pomoce do rozważań i Lit. Słowa; ks. P. Waszak Drukuj E-mail

Hasło pielgrzymki:

Soli Deo per Mariam

Z MARYJĄ W KOMUNII Z BOGIEM

 

Oprac. na podstawie:

Kard. Gianfranco Ravasi, Oblicza Maryi w Biblii, Kraków 2010.

Literatura pomocnicza:

S. Fausti, Wspólnota czyta Ewangelię według św. Łukasza, Częstochowa 2005.

H. Langkammer, Maryja w Nowym Testamencie, Gorzów Wielkopolski 1991.

I. de la Potterie, Maryja w tajemnicy przymierza, tłum. A. Tronina, Częstochowa 2000

P. Ostański, Objawienie Jezusa Chrystusa. Praktyczny komentarz do Apokalipsy, Ząbki 2005.

Signum Magnum - duchowość maryjna, M. Chmielewski (red.), TNKUL: Homo meditans XXIII, Lublin 2002.

 

 

 

DZIEŃ I:   WYPOWIADAJĄC  WALKĘ  SŁABOŚCI  i  NIEMOCY

 

„Powstała Debora, powstała jako matka w Izraelu" (Sdz 5,7.12.24)

Zanikło życie w osiedlach, zanikło w Izraelu, aż powstała Debora, powstała jako matka w Izraelu. /…/  Powstań, o powstań, Deboro, powstań, o powstań i pieśń zaśpiewaj! Powstań, Baraku, by pojmać twych jeńców, synu Abinoama. /…/  Niech Jael będzie błogosławiona wśród niewiast, żona Chebera Kenity, wśród niewiast żyjących w namiotach niech będzie błogosławiona.

- Debora (pszczoła) – sędzini (w języku biblijnym określenie związane z działalnością społeczno-polityczną) oraz prorokini Boga Wyzwoliciela (ta, która potrafi zrozumieć i interpretować historię w jej najgłębszym znaczeniu [j.w.]) spod jarzma Kananejczyków

- kobieta(y), które dały Izraelowi wolność (choć wówczas odmawiano im praw, traktowano pogardliwie); Debora odsłoniła gnębionemu narodowi bliskość Boga (teologiczny sens zbawczego wydarzenia), Jael zaś („niewiasta żyjąca w namiotach”) wyeliminowała dowódcę nieprzyjacielskiego wojska doprowadzając do zakończenia wojny (brutalna scena wyrażająca dobrze Wcielenie Słowa w czasie i historii pełnej ludzkich ograniczeń), opiewając triumf słabości nad siłą wspierany przez Boga, niweczący logikę ciemiężców (Matka Sisery i jej służebnica);

- Debora / Jael są świadome swej misji i wybrania pomimo ubóstwa, pokory i prostoty, w których pewne ograniczenia stają się częścią wyjątkowego i wielkiego powołania (afirmacja kobiecości!)

- Bóg świętuje swe zwycięstwa wraz ze słabymi; (= Magnificat; zob. też: 1Kor 1,27-28; Jk 2,5); jest to tajemnica przedziwnych wyborów Boga służebnic i Służebnicy Pana

- ostatecznie cały naród zjednoczył / jednoczy się wokół swojej „bohaterki”, aby wysławiać jedynego Boga historii (Soli Deo per Mariam!) – Virgo potens – Dziewica mężna, przez którą Bóg uczynił wielkie rzeczy 

 

„Tyś wywyższeniem Jeruzalem, tyś chlubą wielką Izraela” (Jud 15,9-10)

Tyś wywyższeniem Jeruzalem, tyś chlubą wielką Izraela, tyś wielką dumą naszego narodu.  Tyś wszystko to ręką swoją uczyniła, dobrze zasłużyłaś się Izraelowi, i spodobało się to Bogu. Niech cię Pan Wszechmogący błogosławi na wieczne czasy!» A cały lud odpowiedział: «Niech tak będzie!»

- Pochwała Judyty po jej triumfalnym zwycięstwie nad wrogiem Ludu Bożego, obrończyni [Dziewiczego] Domu Boga (- Betuli; hbr. betulah = Dziewica); jej historia to wybór „słabej”, która z Bożą pomocą pokonuje potężnego przeciwnika (Nabuchodonozor jest tu antybogiem a ciemiężca Holofernes – wcieleniem pychy i pożądliwości)

-  (Jud 9,11  Ty jesteś Bogiem pokornych, wspomożycielem uciśnionych, opiekunem słabych, obrońcą odrzuconych i wybawcą tych, co utracili nadzieję); ufność Bogu, przestrzeganie Prawa i wierność Przymierzu t a r c z ą  Jego wybranych = Życie Judyty jest wyrazem wierności w wierze, modlitwie i pokucie za grzechy; to symbol pokory i wstrzemięźliwości przeciw pysze i lubieżności;

- Judyta pierwowzorem Maryji / Kościoła, która zwyciężyła przemoc, zło, Antychrysta poprzez swą pokorę (w imię swego Pana łamie moc zła); słabość ubogich i prześladowanych przyciąga uwagę i zaangażowanie Stwórcy; wówczas zuchwałość napastnika zostaje upokorzona przez jego niedoszłe ofiary

Błogosławiona jesteś, córko, przez Boga Najwyższego, spomiędzy wszystkich niewiast na ziemi, i niech będzie błogosławiony Pan Bóg, Stwórca nieba i ziemi, który cię prowadził, abyś odcięła głowę wodza naszych nieprzyjaciół (Jud 13,18)

 

„Niewiasto, oto syn Twój [..] Oto Matka twoja" (J 19,25-27)    

A obok krzyża Jezusowego stały: Matka Jego i siostra Matki Jego, Maria, żona Kleofasa, i Maria Magdalena.  Kiedy więc Jezus ujrzał Matkę i stojącego obok Niej ucznia, którego miłował, rzekł do Matki: «Niewiasto, oto syn Twój».  Następnie rzekł do ucznia: «Oto Matka twoja». I od tej godziny uczeń wziął Ją do siebie.

- towarzysząca do końca Temu, który „pokonany” (zabity jako człowiek ) zwyciężył; „Matka walczącego miłością Baranka”

- więcej niż prywatny testament, czy też potwierdzenie dziewictwa Matki Jednorodzonego; raczej i przede wszystkim objawienie nowego duchowego macierzyństwa Maryi?

- umiłowany uczeń – św. Jan Apostoł (wg tradycji); ale przede wszystkim „personifikacja doskonałego ucznia, wiernego Chrystusowi; wierzącego, który otrzymał  Ducha” (klucz: Jezus go miłował = on przylgnął do Jezusa i trwał  w miłości Jezusa)

- schemat objawienia; podobnie jak: Oto Baranek Boży… (J 1,29); zatem uroczyste słowa odsłaniające tajemnicę i ostateczne znaczenie osoby…(coś o wiele więcej niż gest wyrażający troskę społeczną)

- Niewiasto = określenie odsyłające do wydarzenia zaślubin w Kanie Galilejskiej i relacji pomiędzy Synem (Boskim Oblubieńcem) i Jego Matką, którego godzina nadeszła; określenie, które zarazem charakteryzowało matkę wszystkich żyjących  (Rdz 3,15.20);

- Matka wszystkich wierzących w Jej Syna [!] = symbol Kościoła, który cierpiąc i umierając wraz z Chrystusem „rodzi” dla Chrystusa nowe dzieci i Matka tego Kościoła (w tym krótkim fragmencie słowo meter – Matka pojawia się 5-krotnie [!])

- wziął [Ją do siebie] – idia: co może oznaczać także dom, majątek, ojczyznę a także swoich; można zatem tłumaczyć: wziął Maryję do swojego domu…w łączności wiary i miłości  [tradycja efeska / jerozolimska domu Maryi]

- ikona Piety – Mater dolorosa – Matka Boleściwa; ikona wszystkich kobiet – matek cierpiących…

 

DZIEŃ II:   WYPOWIADAJĄC  WALKĘ  ZŁU

 

  „Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie a niewiastę" (Rdz 3,15.20)

Wprowadzam nieprzyjaźń między ciebie i niewiastę, pomiędzy potomstwo twoje a potomstwo jej: ono zmiażdży ci głowę, a ty zmiażdżysz mu piętę. /…/ Mężczyzna dał swej żonie imię Ewa, bo ona stała się matką wszystkich żyjących.

- rozdział oparty na strukturze postępowania procesowego: występek (ww.1-8), śledztwo (ww.9-10), przesłuchanie (ww.11-13), wyrok wobec węża (ww.14-19), wykonanie wyroku (ww.20-24) = wszystko to na  m a p i e  ś w i a t a zniszczonego grzechem

- niewiasta uosabiająca sprawiedliwą ludzkość

- niewiasta, która odgrywa istotną i zasadniczą rolę w Bożym wyroku wobec węża oraz w jego wykonaniu 

- niewiasta, której potomstwo walczy z potomstwem węża, czyli grzesznikami = proroctwo mówiące, iż wraz z nadejściem Mesjasza, potomka Niewiasty walka ze złem przybierze decydujący obrót = protoewangelia = głoszenie nadziei o zbawieniu

- „ono”, w którym w tradycji chrześcijańskiej dostrzegano także odniesienie do Matki Mesjasza - od XVI w. w sztuce chrześcijańskiej wąż oplatający kulę ziemską przedstawiany jest jako deptany przez Maryję    

- Matka żyjących (w.20) = w języku hebrajskim imię Ewa może być łączone ze słowem, które wskazuje na „życie” = Nowa Ewa = także jako Niewiasta posiadająca męża a pozostająca Panną, ale będąca przyczyną zbawienia a nie śmierci (tak już od IIw. Ojcowie Kościoła – Ireneusz, Justyn, Tertulian)

- w hymnie z VIIIw. także gra słów: Ewa – Ave (od pozdrowienia Dobrej Nowiny z ust anioła przynoszącej pokój utracony za sprawą nieposłuszeństwa pierwszej matki Ewy)

 

 „Niewiasta obleczona w słońce"    (Ap 12,1-4)

Potem wielki znak się ukazał na niebie: Niewiasta obleczona w słońce i księżyc pod jej stopami, a na jej głowie wieniec z gwiazd dwunastu.  A jest brzemienna. I woła cierpiąc bóle i męki rodzenia.  I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów - a na głowach jego siedem diademów.  I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię.

Księga Apokalipsy - czyli widziane i wyjaśniane z perspektywy nieba dzieje wszechświata; kolejne 7 pieczęci kryjących tajemnice wszystkich cierpień ludzkości, 7 trąb będących zapewne symbolem wszystkich wielorakich upomnień, ostrzeżeń Boga wobec ludzi, którzy wzajemnie się krzywdzą i obrażają swego Stwórcę i 7 czasz - zapowiedzi ostatecznej interwencji Bożej, skierowanej przeciw złu i jego źródłom. Oś czasu i historii, jak długa, pozioma belka krzyża, którą jakby pionowo przecina rozdział XII w Księdze Apokalipsy ze znakiem Niewiasty sięgający poza przestrzeń i czas; on rzuca światło na duchowe przyczyny zdarzeń: tego co było, co jest i co jeszcze się stanie. Gdy jako chrześcijanie stawiamy pytanie o to, co czeka nas w przyszłości i dlaczego istnieje, jak działa zło na świecie?

Znak Niewiasty - znak w Księdze Apokalipsy opisany na początek zapowiedzi losów Kościoła, jego prześladowań oraz na początek zapowiedzianej, ostatecznej walki pomiędzy siłami dobra i zła, pomiędzy potomstwem Niewiasty i potomstwem Węża, walki zakończonej  znakiem i zwycięskim hymnem Baranka, stojącego na Górze Syjon, tam gdzie ukrzyżowany - zwyciężył, stojącego i uwielbionego pośród tych, których odkupił; znak Niewiasty - znak wielki (semeion mega - signum magnum) - dosłownie jako sztandar skupiający wszystkie chorągwie do walki z przeciwnikiem, ze Złem. W tej walce, z woli Chrystusa, szczególną rolę spełnia Jego ziemska Matka

Cóż jest bardziej bezbronnego i przenikniętego miłością niż kobieta w momencie, w którym rodzi a zarazem bestia - naprzeciwko siebie; tak często też zło przeraża nas, przytłacza, wydaje się też przerastać dobro i cały Kościół; walka trwa i będzie trwać: a jednak zwycięstwo należy do Niewiasty - wieniec (symbol zwycięstwa) z 12 gwiazd jest tego znakiem; w Chrystusie narodzonym z Dziewicy Matki i przez Chrystusa, który jest Głową Kościoła świętego 12 pokoleń Narodu Wybranego i 12 Apostołów Baranka, czyli Nowy Lud Boży rodzi się do zbawienia i do życia /…/; nie trzeba nam się lękać: zło nie pokona Kościoła jako całości, jak nie miało mocy wobec Niepokalanej Matki, nie miało nic swego w Niej…

Zatem Niewiasta z Apokalipsy św. Jana Apostoła to nie jedna postać, ale to zarazem postać o rysach Matki Mesjasza jak i Lud Boży Starego oraz Nowego Testamentu, czyli Kościół, czyli Matka i Oblubienica (Matka nieustannie brzemienna, matka, co ze swej natury musi stawać i staje w obronie swych dzieci). W osobie Niewiasty z Księgi Apokalipsy, obecne jest zarówno jej mesjańskie Dziecko - Zbawiciel, jak i reszta jej potomstwa, z którą Smok podejmuje walkę na ziemi po przegranej walce w niebie…

I Słońce niosące myśl o bliskości Boga, znak boskości, nieziemskiego splendoru i piękna; i księżyc - symbol zmienności u stóp tego, co niezmienne i trwałe; miłość i moc Boga jest niezmienna; nie zmieni się i to, że Zło już przegrało przez Krew Baranka, Ukrzyżowanego  Zmartwychwstałego, Porwanego w Chwale do Boga i Jego Tronu /…/ 

Złu zostało już bardzo niewiele czasu, by w nienawiści porażki szkodzić na Ziemi potomstwu Dziewicy Matki przez 1260 dni, czyli 42 miesiące, czyli 3,5 roku (1+2+0,5), czyli połowę liczby pełni, tzn. liczby 7, czyli przejściowo, na krótko; by na jaw wyszły zamysły ludzkich serc… ostatnie słowo należy jednak do Boga i jego zbawczej opieki; symbolicznych, opatrznościowych orlich skrzydeł (Pwt 32,11-12a).

Wciąż ma miejsce próba; to na pustyni życia doczesnego Bóg karmi pokarmem z nieba swój lud, okazuje swą miłość, i mocą tego pokarmu pragnie przeprowadzić każdego z nas do ojczyzny, w której jest wiele mieszkań; ratuje od śmiertelnej otchłani - jak otchłań wody, jak w czasie ucieczki Izraela z Egiptu /…/

Smok na brzegu morza - czyli na granicy, która dla starożytnych była symbolem zwycięstwa Boga nad pierwotnymi siłami - znak ograniczenia Smoka i znak klęski Smoka wobec Bożej mocy i władzy /…/

            każda dusza połączona z Chrystusem w tajemnicy Jego Ciała, każda zbawiona i wywyższona dusza /…/ jak maleńkie światełko w świetlnym wieńcu triumfu Chrystusowego Kościoła, Dziewicy-Oblubienicy a zarazem Matki a więc i światełkiem w wieńcu triumfu Jej Syna a także Jej triumfu /.../;

        [Ewang. Pseudo-Mt, IV-V w.:  Twarz jej lśniła jak śnieg i z trudem można było na nią patrzeć]

 

 „A Twoją duszę miecz przeniknie" (Łk 2,22.33-35)      

Gdy potem upłynęły dni ich oczyszczenia według Prawa Mojżeszowego, przynieśli Je do Jerozolimy, aby Je przedstawić Panu. /…/ A Jego ojciec i Matka dziwili się temu, co o Nim mówiono.  Symeon zaś błogosławił Ich i rzekł do Maryi, Matki Jego: «Oto Ten przeznaczony jest na upadek i na powstanie wielu w Izraelu, i na znak, któremu sprzeciwiać się będą.  A Twoją duszę miecz przeniknie, aby na jaw wyszły zamysły serc wielu».

- Ofiara dziękczynienia w Izraelu. Oddawano Bogu Stwórcy i zawierzano to, co otrzymywano od Niego jako pierworodne. Ofiara wdzięczności także na pamiątkę wyzwolenia z niewoli egipskiej i zachowania od śmierci tego, co pierworodne pośród ludu, który Bogu zawierzył; w każdej  rodzinie, co oznaczyła drzwi swego domu znakiem krwi paschalnego baranka (wszystko według nakazu: Poświęćcie Mi wszystko pierworodne. U synów Izraela do Mnie należeć będą pierwociny łona matczynego - zarówno człowiek, jak i zwierzę; Do Mnie bowiem należy wszystko, co pierworodne w Izraelu; Wj 13,2.15; Lb 8,17; 18,15; zob. także: Hbr 11,28).

- Spełniło się też proroctwo Malachiasza proroka: Oto Ja wyślę anioła mego (...), a potem nagle przybędzie do swej świą­tyni Pan, którego wy oczekujecie, i Anioł Przymie­rza, którego pragniecie. Oto nadejdzie /…/ wtedy będą składać Panu ofiary sprawiedliwe (Ml 3,1-3). Dzieciątko - Baranek wniesione zostało do świątyni jak prosty i ubogi syn ludu Przymierza.

- Maryja najczystsza Matka Pana, poddała się rytualnym przepisom Prawa, które po 40 dniach od urodzenia dziecka nakazywało jej oczyszczenie. Obrzęd oczyszczenia na świątynnym dziedzińcu kobiet łączył się z ofiarą. Ubodzy, dla których baranek był luksusem, mogli złożyć w ofierze parę synogarlic lub gołębi…

- Maryja znajduje się w samym sercu walki, toczą­cej się między zwolennikami a przeciwnikami Jej Syna. Przez Nią także przechodzi ostrze odrzucenia i wzywa Ją do cał­kowitego odsłonięcia się. Maryja tracąc po ludzku Syna, tym bardziej przyj­mowała Go w wierze. Im bardziej słuchała Słowa Bożego i wypełniała je, tym bardziej objawiała się jako Matka Pana…

- w ikonografii od średniowiecza jako 7 boleści Matki Bolesnej (proroctwo Symeona, ucieczka do Egiptu, zagubienie Jezusa, droga krzyżowa, ukrzyżowanie, zdjęcie z krzyża, złożenie w grobie = męczeństwo serca, które zachowywało wszystkie te sprawy /…/ i rozważało je; ww.19.51)

- Symeon, jak i Anna, należał do ludu 'Anawim - ubogich Jahwe; człowiek oczekiwania i głębokiej wiary - on ocze­kiwał królestwa Bożego, człowiek mesjańskiej nadziei; chociaż był w podeszłym wieku, młodość ducha w nim nie zgasła. Ewangelia trzykrot­nie podkreśla obecność Ducha Świętego w Symeonie: Duch Święty spoczywał na nim. (…) Jemu Duch Święty objawił (...) Z natchnienia więc Ducha (…).

- Symeon jest również prorokiem w sensie biblijnym: poznał tajem­nicę Boga i objawił Jego słowo. Wypowiedział je czując, że nadszedł dla niego zmierzch - pełen światła, bez lęku. Jego modlitwa stała się w Kościele, począwszy od V w., modlitwą wieczorną, włączoną do Liturgii. Kantyk Symeona nie jest melancho­lijnym pożegnaniem po wykonaniu powierzonego zadania, lecz radosnym powitaniem Słowa Boże­go, które właśnie się spełnia, pieśnią powszechnego zbawienia. W słowach: zbawienie, któreś przygo­tował wobec wszystkich narodów: światło na oświe­cenie pogan, skupia się cała długa droga Starego Testamentu; Symeon wypowiedział jednak podwójną wyrocznię: A Twoją duszę miecz przeniknie. Sensu tych słów należy prawdopodobnie szukać, łącząc je z wcześniejszym proroctwem (Pieśni miecza z wyroczni Ez 14,17; Niech miecz przejdzie przez ten kraj, i wyniszczyłbym...).

- wreszcie postać Anny, która pojawia się jak uśmiech. Jej imię oznacza łaskę Bożą rozlaną w człowieku. Imię noszone przez jej pokolenie - Aser, oznacza zaś szczęście, szczęśliwość. Z kolei imię ojca Anny - Fanuel, w języku hebrajskim oznacza Oblicze Boga, tzn. błogosławieństwo i szczęście. Szczęśliwa, pobłogosławiona przez Boga, gdzie sędziwy wiek jest znakiem sprawiedliwości i na­grody Bożej. Jej 84 (7x12) lata nie uciekły jak piasek przez palce, jak opadłe dawno i obumarłe liście, ona bowiem: Nie rozstawała się ze świątynią [miejscem obecności źródła życia], służąc Bogu w postach i modlitwach dniem i nocą.  Anna wyrasta więc jako znak prawdziwego pokoju, radości i pełni.  Wskazówka o jej wdowieństwie jest znamienna, jak słowa św. Pawła: Ta zaś, która rzeczywiście jest wdową, jako osamotniona złożyła nadzieję w Bogu i trwa w zanoszeniu próśb i modlitw we dnie i w nocy (1Tm 5,5). Chrześcijańskie wdowieństwo po­winno być zatem, jak dziewictwo, wolnym i radosnym oddaniem się Bogu i Jego sprawom: Anna mówiła o Nim wszystkim, którzy oczekiwali wyzwolenia Jeruzalem….

 

DZIEŃ III:  NAWIEDZAJĄC  DOM  BOGA  W  DRODZE KU NIEMU  (NIEDZIELA)

 

„Jakże przyjdzie do mnie Arka Pańska?" (2Sm 6,2.9.15)         

 [Wołamy do Matki Bożej w Litanii - Arko Przymierza!] W ST także niesiono Arkę w kierunku gór Judei, zanim złożono w świątyni trafiła do prywatnego domu, na trzy miesiące [por. dom Zachariasza i Elżbiety], przyjęta z wiarą i manifestacją radości, wniosła do niego Boże błogosławieństwo, ten, który ją przenosił – Dawid, król [podobnie jak Elżbieta] - potraktował ze czcią i pokorą ten dar, bo wołał: „Jakże przyjdzie do mnie Arka Pańska?” = „Skądże  mi to, że Matka mojego Pana /…/? (on również tańczył z radości, podczas gdy dzieciątko z radości poruszyło się, zaś radosne okrzyki Izraela nad Arką „przedłużają się” w radosnym okrzyku Elżbiety)

- drewno i złoto – w Izraelu ich połączenie symbolizowało połączenie pierwiastka boskiego i ludzkiego; Arka drewniana (akacja), wewnątrz i na zewnątrz złota symbolem Maryji: zewnętrzne złocenie – piękno, wolność od wszelkiej nieczystości oraz bezwstydu połączone ze złoceniem wewnątrz symbolizującym Ducha Świętego zamieszkującego we wnętrzu Maryji, przemieszczającym się Sanktuarium, miejscem obecności Nieograniczonego („dwie świątynie”: ludzka natura Chrystusa i łono Maryji powstałe z natchnienia Ducha Świętego)

- inne szczegółowe analogie Maryji i Arki: okrywający obłok, znak Bożej obecności, mocy Najwyższego, nietykalność związana z tajemnicą transcendencji Boga (dotykający arkę a nie będący kapłanami mężczyźni, którzy ulegli porażeniu);    

-  Arka Pańska - zawierała rzecz bezcenną dla Izraela - kamienne tablice a na nich Dziesięcioro Przykazań - prawo dla wszystkich, które jest w stanie zrozumieć i przyjąć każdy człowiek na ziemi, obojętnie jakiej religii czy wyznania (może przeżywać jedynie np. inne dni w roku jako święte) – prawo Miłości – prawo Życia, które potrzeba człowiekowi przyjąć całym sercem. Jednak kochający i miłosierny Bóg wiedział, że samo Prawo, nawet doskonałe, będzie nie do uniesienia dla człowieka bez łaski, łaski, która będzie podnosić człowieka z upadku i która pomoże człowiekowi żyć godnie, czynić dobro i odrzucać zło. Dlatego ostatnim Słowem Boga naszego Ojca  do nas nie jest zimny kamień tablic, lecz Ten, któremu, jak słyszeliśmy Bóg Ojciec utworzył ciało, na początku ukryte, jak w Arce i na trwałe z nią związane … 

 

 „Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem [...] z Maryją" (Dz 1,12-14)

Wtedy wrócili do Jerozolimy z góry, zwanej Oliwną, która leży blisko Jerozolimy, w odległości drogi szabatowej.  Przybywszy tam weszli do sali na górze i przebywali w niej: Piotr i Jan, Jakub i Andrzej, Filip i Tomasz, Bartłomiej i Mateusz, Jakub, syn Alfeusza, i Szymon Gorliwy, i Juda, brat Jakuba.  Wszyscy oni trwali jednomyślnie na modlitwie razem z niewiastami, Maryją, Matką Jezusa, i braćmi Jego.

- relacja między Maryją a Chrystusem zmartwychwstałym ma miejsce przede wszystkim wewnątrz Kościoła, którego Maryja jest znakiem, jak tego chciał Jezus na Krzyżu

- cała wspólnota chrześcijańska zgromadzona wokół Matki Pana, modląc się zgodnie razem, od początku oczekuje na dar Ducha Świętego

- Królowa Apostołów, których moc i misja winny brać początek w Wieczerniku (istniała także gdzieniegdzie w Kościele m.in. silna tradycja przypisująca Maryi godność apostolską; por. też np. współcześnie św. Tereskę od Dzieciątka Jezus czy Bł. Marię Teresę Ledóchowską – Patronki misji, które albo nie opuściły murów klasztoru albo na rzecz misji działały będąc daleko od miejsca swego „apostołowania”)

- ostatnia na liście apostołów po zmartwychwstaniu Syna, bo im większa, tym bardziej pokorna (św. Bernard)

- Matka będąca wzorem modlitwy: 1/ stałej, 2/ nieustannej (proskarterountes), 3/ jednomyślnej (homothymadon) i 4/ wspólnej

- Matka obecna z darem modlitwy w Wieczerniku – miejscu powołania do misji sakramentalnego [po]jednania udzielonej apostołom; Matka towarzysząca pojednaniu z Synem i „sakramentalnie obecna” w Eucharystii, poprzez Ciało Syna, które od Niej otrzymał… = ikona Matki – Dziewicy w szacie z kłosów, w pozie orantki, obecna w sztuce chrześcijańskiej…; „Służebnica niosąca snop żywy, żywy chleb” – dar Syna w Eucharystii (por. współcześnie codzienna procesja eucharystyczna w Lourdes)

 

 „Błogosławiona jesteś Ty między niewiastami" (Łk 1,42-45)    

Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona.  A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie?  Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie.  Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.

 - „W wyrażeniu Błogosławiona, któraś uwierzyła możemy upatrywać jakby klucz, który otwiera nam wewnętrzną prawdę Maryji” (Jan Paweł II, Redemptoris Mater) = Pisteusasa (Wierząca) Matka wiary – Matka Mesjasza = macierzyństwo fizyczne (w.43) i duchowe (w.38)                                       

-  Nawiedzenie św. Elżbiety w E/Ain Karim, 3-4 dni niebezpiecznej drogi po górę - bardzo możliwe że dla św. Łukasza Ewangelisty wydarzenie z dzieciństwa Pana Jezusa tak ważne i wybrane dlatego, że przypominało inne wydarzenie ze Starego Testamentu: przenoszenie Arki Przymierza do świątyni w Jerozolimie – 2Sm 6. [Wołamy przecież do Matki Bożej w Litanii - Arko Przymierza!] Wówczas także niesiono ją w tym samym kierunku, zanim złożono w świątyni trafiła do prywatnego domu, na trzy miesiące, przyjęta z wiarą, wniosła do niego Boże błogosławieństwo, ten, który ją przenosił – Dawid, król – podobnie jak Elżbieta potraktował ze czcią i pokorą ten dar, bo wołał: „Jakże przyjdzie do mnie Arka Pańska?”]

- w nieobecności Józefa w tej scenie zostaje zarazem wywyższone dziewictwo Maryji         (w opozycji do pary Elżbieta- Zachariasz)

- Błogosławiona między niewiastami – hbr. stopień najwyższy: najbardziej błogosławiona; stan szczęścia = błogosławieństwa - jest zarazem potwierdzeniem stanu łaski; radość, kontemplacja, podziw za dzieło Boga („szczęśliwy” staje się też przykładem życia dla tego, kto go czci)

- Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że  albo ponieważ (treść wiary albo powód błog.)

- Za pośrednictwem posłusznych Słowu Bóg nawiedza swój lud (dom Zachariasza i Elżbiety); spotkanie obietnicy i jej wypełnienia (ST i NT). Dar rozpoznać można i przyjąć w pełni dzięki wiedzy na temat obietnicy o nim. Prawo i obietnica = jak dwie ręce wyciągnięte do Nieba w oczekiwaniu na dar. Spotkanie z inicjatywy tej, która uwierzyła, Błogosławionej (która wybrana, wzrosła jeszcze w pokorę); hbr. rdzeń brk – idea błogosławienia – wyraża się przede wszystkim w idei płodności (do tego stopnia, że łączy się z eufemizmem oznaczającym seksualność)

- Maryja uwierzyła i otrzymała kolejny znak w uznaniu Jej macierzyństwa przez Elżbietę: (gdy zaś się nie wierzy nie można przyjąć daru Boga, bez względu na otrzymany znak)

- hbr. pozdrowienie (w.40): Szalom! - Pokój! Taki pokój, który nie oznacza tylko braku wojny, ale taki, w którym zawiera się wszelkie dobro - znak nawiedzenia Boga, obecności samego Pana /…/ Pokora i radość:  znaki rozpoznania, że nie zasługujemy na Boga, na Jego miłość, a jednak jesteśmy przez Niego kochani, że On o nas pamięta: Eliszeba - Boża przysięga /…/

- Matka - uwierzyła, choć nie widziała - widzialnym stało się to, w co uwierzyła. W wierze słuchanie poprzedza znaki. Nic bardziej nie przeszkadza szatanowi, jak przyjęcie Słowa Bożego…

- ikona Hodygitria – Matki wskazującej drogę; prawą ręką wskazującej na Dzieciątko, trzymane na lewej ręce (poprzez posłuszeństwo wiary)

 

DZIEŃ IV:  UWIELBIAJĄC BOGA  CAŁYM  SERCEM

 

 „Pan [...] poniża i wywyższa" (1Sm 2,1.4-5.7)    

- tzw. tekst Magnificat Starego Testamentu (tzw. duchowa i poetycka postawa Magnificat Maryji);

- wskazuje się także na łączność typiczną pomiędzy Anną (łaska) z 1Sm 2 a Anną – Matką Maryji: obie wydają jedyny, ale naznaczony łaską i Bożym wybraniem „Owoc” – Samuela, proroka i sługę Pana („ogniwo” łączące okres Sędziów z czasami monarchii) / Maryję, doskonałą Służebnicę Pańską („Ogniwo” łączące Stare Przymierze z Nowym)  = niepłodna(e), których owoc łona „rzucił wyzwanie czasowi” za sprawą poczętego i narodzonego życia

- Anna poniżona podwójnie (jako kobieta i jako niepłodna między żonami Elkany)

- dialog będący spontaniczną i żywą rozmową z Bogiem (nie modliła się bowiem tak, jak nakazywało prawo, tzn. głośno, na co zwrócił uwagę kapłan Heli), rozmową przynoszącą błogosławiony skutek – swój owoc (nie formalizm i rutyny, lecz zaangażowanie całego wnętrza osoby)

- Anna: „pustynia samotności i wewnętrznej goryczy, ożywiona nowym życiem”, bo „wylała swą duszę przed Panem (w.15)”

- służebnica Pana (w.11) – zwrot wyrażający na Bliskim Wschodzie oddanie i wierność

- nazireat = poświęcenie, szczególne oddanie się Bogu, że to co ofiarowane, oddane Bogu, stanie się zaczynem nowego początku i łaski (jako Boża własność oddana Bogu do rozporządzenia); jest to ufne zdanie się na działanie Boga

- odpowiedzią: syn (Samuel) będący znakiem woli i miłości miłosiernej Boga – Jego darem; łono-grób, stające się łonem-źródłem życia (zob. np. Ps 16)

- upokorzona, która stała się obdarowaną i rozradowaną po przekroczeniu ograniczeń niemożliwych do pokonania przez samego tylko człowieka („sercem” kantyku jest wyznanie triumfu Pana nad śmiercią [ww.4-8], zaś jego zakończenie stanowi śpiew pochwalny i śpiew nadziei dla wszystkich miłujących Pana)

- w.10: obietnica Króla-Mesjasza-Pomazańca (zapowiedź Magnificat)

- czystość wiary Anny i Maryji: czyli dziecięctwo ducha = miłość do wszystkiego, co ubogie i małe; spojrzenie dziecka, które zawierza wszystko Bogu jako Panu

 

.     „Wyśpiewuj, Córo Syjońska!  [...] Król Izraela, Pan, jest pośród ciebie" (So 3,14-17)     Wyśpiewuj, Córo Syjońska! Podnieś radosny okrzyk, Izraelu! Ciesz się i wesel z całego serca, Córo Jeruzalem!  Oddalił Pan wyroki na ciebie, usunął twego nieprzyjaciela: król Izraela, Pan, jest pośród ciebie, nie będziesz już bała się złego. Owego dnia powiedzą Jerozolimie: «Nie bój się, Syjonie! Niech nie słabną twe ręce!»  Pan, twój Bóg jest pośród ciebie, Mocarz - On zbawi, uniesie się weselem nad tobą, odnowi swą miłość, wzniesie okrzyk radości,

Proroctwo Sofoniasza (Tego, którego imię mówi, że Bóg jest ochroną, że Bóg ochrania; proroka końca czasów złego władcy, wielkiego bałwochwalcy i gwałtownika - Manassesa i jego bojącego się Boga następcy Jozjasza; słowa skierowane do ludzi żyjących w poczuciu zagrożenia i niepewności); proroctwo z czasu przemijania zła - poemat o wielkiej  r a d o ś c i  B o g a  i radości człowieka (radości, a nie pustym albo złym śmiechu), słowo, którego centrum stanowi podwójne wezwanie: nie lękaj się! oraz nie opuszczaj rąk!, tzn. nie poddawaj się! Bo radość ludzi jest dla Biblii bezpośrednio uzależniona od radości Boga i albo jej towarzyszy, albo jest jej skutkiem - nie jest zaś radością samą dla siebie. Obraz miłości Boga, który tak bardzo kocha, iż krzyczy z radości, unosi się weselem nad swymi wybranymi i umiłowanymi z tego powodu, że  m o ż e  i  c h c e   z b a w i a ć: usunąć nieprzyjaciela ludzi - osobowe i nieosobowe zło, uwalniając samych ludzi przy tym od lęku, poprzez to, iż zamieszka pomiędzy nimi. Bo Bóg Biblii nie lubi cieszyć się samotnie; nieustanna radość Boga zbawiającego, jest też źródłem radości ludzi, tych którzy przyjmują dar Bożego zbawienia. Bóg nie tyle musiał zamieszkać pomiędzy ludźmi, co Bóg chciał tego, od zawsze, chciał zamieszkując pośród swych stworzeń odnowić je swoją miłością i od zawsze tym się cieszył….

Starożytne powiedzenie hebrajskie głosiło: „Z 10 części piękna przyznanych światu przez Stwórcę 9 przypadło Jerozolimie. A z 10 części cierpienia przyznanych światu przez Stwórcę 9 otrzymała Jerozolima”

Jeruzalem – (Jahwe / Pan jest tam – wg teologicznej koncepcji anagramu tego słowa, zob. Ez 48,35); przestrzeń mistyczna, w której spotykają się niebo i ziemia (jako w podnóżku Bożych stóp, Bożym tronie; zob. Jr 3,17), przestrzeń odczuwania i zamieszkiwania boskości, zob. Jl 4,17); w koncepcji biblijnej ku niemu trwa nieustanne przyciąganie: wertykalne (Boga) i horyzontalne (pielgrzymi spośród wszystkich narodów; zob. Iz 2,4n); ponadto przestrzeń stanowiąca centrum świata, „kamień węgielny Ziemi”; chociaż Jerozolima sama w sobie jest sucha towarzyszy jej również biblijna metaforyka źródła wód, które z kolei są symbolem życia i płodności, otwartego łona = pomost do symboliki Jerozolimy jako  k o b i e t y (we wszystkich odcieniach: oblubienicy, matki, wdowy, bezpłodnej i córki);

- Syjon Oblubienica (Oz 1-3; Iz 5,1-7; 54,5.7-8; Jr 2,2; 31,21-22; Ez 16)

- Syjon Matka – rodząca (Iz 48,2; 49,20-21; 51,18-20; 54,1; Iz 66; Ps 87)

- Syjon Wdowa – bezpłodna (Iz 54,1; Jr 51,5; a także  J 19,25-27)

- Syjon Córka (Oz 11; Iz 49,15; Lm 2,13) jej łono (Matki-Córki) jest miejscem przestrzennej (1Krl 8) i historycznej (2Sm 7) obecności Boga w świątyni i w dynastii Dawida

Maryja = Syjon [„góra” pośród stworzeń z racji swej godności] = ta, w której spotykają się przestrzeń wertykalna (Bóg) i horyzontalna (jako idealne stworzenie, wzór dla innych [pielgrzymujących] stworzeń; także centrum duchowe świata poprzez Wcielenie) = Córka Ojca; Matka Syna; Oblubienica Ducha – zarazem znak Kościoła 

 

 „Wielbi dusza moja Pana" (Łk 1,51-54)  

On przejawia moc ramienia swego, rozprasza ludzi pyszniących się zamysłami serc swoich.  Strąca władców z tronu, a wywyższa pokornych. Głodnych nasyca dobrami, a bogatych z niczym odprawia.  Ujął się za sługą swoim, Izraelem, pomny na miłosierdzie swoje

Magnificat - pieśń wyrażająca doświadczenie zbawienia (dla Solisty i Chóru); 

Magnificat - uwielbienie wyrażające wiarę w spełnianie się obietnicy;

Magnificat - pieśń szczęścia z działania Boga wobec siebie, pieśń serca, które przyjęło Boga;

Magnificat - pieśń nieba, bo miłość odpoczywa wtedy, gdy sama, z wzajemnością, jest kochana;

Łk 1,51-54: Biblijna historia zbawienia w 7 czynach Boga, które prostowały odstępstwa człowieka (przejawia moc, rozprasza, strąca, wywyższa, syci, odprawia z niczym, ujmuje się);

a)      moc ramienia wyzwalającego ze zła: Bóg jest większy od zła, a zło nie jest wszechmocne (największe kłamstwo);

b)      rozproszył pysznych; = sprawiedliwość;

c)      wywyższył pokornych; = miłosierna litość;

d)     ujmuje się za swym ludem; = wierność;

e)      wypełnia obietnice i je dopełnia; = prawdomówność

(Prawdziwa modlitwa winna karmić się Biblią i wielbić Boga za Jego dzieła – na wzór Maryji)

- grecka forma tzw. aorystu opisująca te czynności – tzn. Boże odwrócenie ludzkich losów wyrażone jest czasem, który oznacza z jednej strony czynność dokonaną a zarazem może oznaczać ciągły wybór Boga w historii, który aktualizuje się nieustannie, także dziś (tzw. aoryst gnomiczny)

To oczy wiary pozwalają dostrzec i wyśpiewać wielkość Boga: On udziela się nam zgodnie z miarą, jaką Go uwielbiamy, czynimy wielkim, umniejszając siebie, by pozwolić Jemu rosnąć w sobie /…/

Radować się w Bogu - czyli nie znajdować upodobania w sobie samym, ale w dawcy wszystkiego, co dobre i piękne w nas; radość z wielkości Boga - najwyższe przeznaczenie człowieka /…/;

Pokora Matki (reprezentantki anawim Jahweu-bogich Jahwe) - źródło, przyczyna jej obdarowania; Ona za łaską Niepokalanego Poczęcia jako pierwsza z ludzi uznała w sposób pełny i całkowity swą małość wobec Boga - dlatego też Bóg sam mógł się jej darować jako pierwszej w sposób pełny i całkowity /…/; Bóg objawił w pełni swą miłość w Niej w Jej pełni poczucia niegodności do bycia kochaną i obdarowaną /…/

Ona pragnie, abyśmy uwielbiali Boga za to, że wejrzał ma Jej uniżenie (Bóg patrząc - działa);

Bóg Wszechmocny - ten który czyni to, co wydaje się niemożliwe - daje samego siebie, nieskończoną wielkość, ograniczonemu stworzeniu - Bóg miłosierny (hesed i rachamim - Bóg współczucia i litości, Bóg matczynego łona);

 

 

DZIEŃ V:   ODPOWIADAJĄC „TAK”  MIŁUJĄCEMU  BOGU

 

 „Od wieków zostałam ustanowiona" (Prz 8,22-23.30-31)

Pan mnie stworzył, swe arcydzieło, jako początek swej mocy, od dawna,  od wieków jestem stworzona, od początku, nim ziemia powstała. /…/ Ja byłam przy Nim mistrzynią, rozkoszą Jego dzień po dniu, cały czas igrając przed Nim,  igrając na okręgu ziemi, znajdując radość przy synach ludzkich.

            Stolica mądrości” – mądrość Boża pod postacią kobiety na kartach ST, która p o j a w i a   s i ę  n a  s c e n i e  ś w i a t a,  a b y  o f i a r o w a ć  s w ó j  d a r (por. Syr 24; mądrość przedstawiająca się jako transcendentna a zarazem stworzona w kosmosie i w człowieku [!]);

- podwójne przeniesienie znaczeń dokonane w tradycji przez wierzących: od Bożej e k s p r e s j i
w dziele stwórczym, do Chrystusa (w którym wszystko jest stworzone; Kol 1,16) i do Maryji

- mądrość stworzona, a ściślej – zrodzona, nabyta, mądrość „z wnętrza Boga”, mądrość pośrednicząca i relacyjna pomiędzy Bogiem a światem – ludźmi, mądrość istniejąca od wieków w myśli Bożej a zarazem należąca do czasu, do którego przynależą stworzenia

- mądrość jako amon (w.30) = z jednej strony mistrzyni (architektka, artystka) a zarazem jako dziecko dziewczynka - rozbawiona („igrająca”) i ukochana ulubienica; jako korzeń bytów stworzonych, źródło harmonii, most komunikacji między Stwórcą a stworzeniem, jako odbicie piękna samego Boga (por. Mdr 7,22-23 i 21 [3x7] przymiotów tejże mądrości Boga) – w sztuce: symbolika Dziewicy z Dzieciątkiem zasiadającymi na tronie stworzenia (tronie Salomona)

- Jest odblaskiem wieczystej światłości, zwierciadłem bez skazy działania Boga, obrazem Jego dobroci.  Bo ona piękniejsza niż słońce i wszelki gwiazdozbiór. Porównana ze światłością - uzyska pierwszeństwo (Mdr 7,26.29)

 

 „Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę" (Iz 61,10; 62,5)           

«Ogromnie się weselę w Panu, dusza moja raduje się w Bogu moim, bo mnie przyodział w szaty zbawienia, okrył mnie płaszczem sprawiedliwości, jak oblubieńca, który wkłada zawój, jak oblubienicę strojną w swe klejnoty. /…/ Bo jak młodzieniec poślubia dziewicę, tak twój Budowniczy ciebie poślubi, i jak oblubieniec weseli się z oblubienicy, tak Bóg twój tobą się rozraduje.

- upersonifikowania Jerozolima – Matka śpiewająca hymn pochwalny i dziękczynny zbiorowym a zarazem jednostkowym głosem; intymna, ślubna relacja miłości, gdzie Syjon staje się i miejscem ślubu, i oblubienicą niecierpliwie przygotowującą strój weselny dla powracającego na ślub w glorii zwycięstwa młodego króla (miasto, które skąpane w świetle staje się koroną, jaka z kolei przeznaczona jest prawdziwej Oblubienicy, która otrzymuje nowe, ślubne imię - radość miodowego miesiąca, którego król z drżeniem oczekuje tą samą radością, której Bóg doświadcza, gdy okazuje miłość swemu ludowi)

- III symbole: 1/ szaty zbawienia, zawój (po hbr. także kapłańskie nakrycie głowy), kapłańska oraz mistyczna oblubienica Jahwe; 2/ ślub 3/ rolnicza płodność odniesiona do sprawiedliwości i chwały = nowa era zbawienia zwiastowana w ten sposób z nadzieją i radością

Klucz maryjny: radość Syjonu – radością Magnificat; szata i płaszcz oblubienicy – cieniem Najwyższego; płodność sprawiedliwości zbawczej – Boże macierzyństwo Maryji; sprawiedliwość i chwała podziwiane przez narody – sam Chrystus, światło na oświecenie pogan; łono Syjonu, znak świętej płodności – łonem Maryji

Eleousa – Matka Czułości – ikona, gdzie Dzieciątko opiera czule swój policzek o policzek Matki, natomiast ramieniem obejmuje Jej szyję, ale Jej wzrok kieruje się daleko (jakby ku Golgocie) albo też jako Glykofilusa (całująca ze słodyczą)

 

 „Oto ja służebnica Pańska" (Łk 1,26-28)            

W szóstym miesiącu posłał Bóg anioła Gabriela do miasta w Galilei, zwanego Nazaret,  do Dziewicy poślubionej mężowi, imieniem Józef, z rodu Dawida; a Dziewicy było na imię Maryja.  Anioł wszedł do Niej i rzekł: «Bądź pozdrowiona, pełna łaski, Pan z Tobą,

Wg tradycji w czasie Zwiastowania objawiło się 6 cnót Maryji: cichość, skromność, roztropność, dziewiczość, pokora, posłuszeństwo)

- centrum Zwiastowania jest przedstawienie… Chrystusa chwalebnego (Syna Najwyższego, Syna Bożego, Świętego, który bierze w posiadanie swój lud), dlatego Zwiastowanie przeżywamy nie jako święto maryjne, ale uroczystość Pańską

- Nazaret starożytny: niepozorna wioska z ubogimi domami, w dużej części przylegającymi do  grot (jako spiżarni, letnich lub zimowych mieszkań dla gości); historia Nazaret, to jednak historia usunięcia przez Boga wszelkiego dystansu pomiędzy Nim a ludźmi

- inicjatywa Boga, która dla Maryji jest zaskoczeniem, i która przekracza wszelką wyobraźnię człowieka

- kecharitomene – łaski pełna  - imiesłów bierny, którego tematem domyślnym jest Bóg: napełniona, przepełniona łaską – jaka kieruje myśl ku Bogu

- służebnica Pańska – (he doule kyriou) pokora, przez którą przebija świadomość, iż w prostej i zwyczajnej kobiecie Bóg dokonuje wielkiej i ostatecznej interwencji, oczekiwanej i błogosławionej przez wszystkie pokolenia (Sługami nazwani zostali w ST wcześniej Abraham, Mojżesz, Jozue, Dawid i…. Mesjasz)

- genoito (łac. fiat; w.38) – rzadki tryb formy wolitywnej tzw. optativu – życzenia: jest w nim i pragnienie, i wola, i zgoda, i prośba (wyrażona z radosną afirmacją) /…/ 

 

DZIEŃ VI:   ZACHOWUJĄC  TO, CO  PIĘKNE  I  CZYSTE

 

 „Dlaczego krzew się nie spala?"    (Wj 3,3-4)

Wtedy Mojżesz powiedział do siebie: «Podejdę, żeby się przyjrzeć temu niezwykłemu zjawisku. Dlaczego krzew się nie spala?»  Gdy zaś Pan ujrzał, że Mojżesz podchodził, żeby się przyjrzeć, zawołał Bóg do niego ze środka krzewu: «Mojżeszu, Mojżeszu!

- ogień = znak bliskości i transcendencji Boga: nieuchwytny dla człowieka, choć znany i bliski jemu aż po początki ludzkości, źródło światła i ciepła oraz mocy przemiany tego, co materialne (dym wznosi się ku niebu i „dociera” do niego)

- dziewiczość krzewu, który płonąc nie spalał się obrazem Dziewicy, która poczęła Światłość świata – zrodziła Boga, pozostając Dziewicą (Grzegorz z Nyssy), w ogniu, który nie naruszył Jej Ciała

- w krzewie był Bóg i Maryja jest Matką Boga (Theotokos), „zapłodniona Światłem [Bożego Ducha]”; krzew był ogarnięty ogniem jak Maryja łaską Bożą – święta przestrzeń świątyni będącej mieszkaniem Boga = wobec niej potrzeba „zdjąć sandały” – ukorzyć się i oczyścić, by przystąpić do Boga ukrytego w Niej

- dwie natury współistniejące ze sobą w doskonałym połączeniu: jak ogień i krzew, tak natura boska z ludzką; jedna dostępna dla ludzkich oczu i druga nietykalna

 

 „Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna" (Iz 7,14; Mi 5,2; Mt 1,22-23) 

Dlatego Pan sam da wam znak: Oto Panna pocznie i porodzi Syna, i nazwie Go imieniem Emmanuel. /…/ Przeto Pan wyda ich aż do czasu, kiedy porodzi mająca porodzić. Wtedy reszta braci Jego powróci do synów Izraela. /…/ A stało się to wszystko, aby się wypełniło słowo Pańskie powiedziane przez Proroka:  Oto Dziewica pocznie i porodzi Syna, któremu nadadzą imię Emmanuel, to znaczy: "Bóg z nami".

            Hbr. almapanna / w tradycji gr. rozumiane i tłumaczone jako parthenos (Septuaginta) – Dziewica; wyrocznia i zapowiedź narodzenia wybawcy z ok. 734/0 r. przed narodzeniem Chrystusa z czasu zbliżającej się wojny i śmiertelnego zagrożenia

Alma – kobieta, która jeszcze nie rodziła (panna lub mężatka), konkretna, wiadoma i znana Bogu (o czym świadczy rodzajnik określony poprzedzający to słowo proroctwa)

Emmanuel (Z nami Bóg) – nowonarodzony, jako ucieleśnienie Bożego orędzia nadziei [zarazem potomek bezbożnego Achaza – Ezechiasz był rzeczywiście władcą pobożnym i wiernym Jahwe]

Śmietana i miód – symbole błogości i płodności a zarazem tymczasowego pożywienia nomadów; chwiejnej i niepewnej epoki, przynajmniej na pewien czas (odbicie sytuacji historycznej) aż do czasu „wieku dojrzałego zapowiadanego” (por. 2Sm 7 = proroctwo Dawidowe = Bóg, który bardziej niż w pałacu cedrowym pragnie być obecny w bajit Dawida [bajit – dom a zarazem ród]: Bóg wybiera drogę zbawienia, która bardziej łączy się z człowiekiem, z ludźmi… dom uczyniony z żywych kamieni – osób, który buduje Bóg sam…- Emmanuel o cechach doskonałego króla, którego pochodzenie od początku, od dni wieczności) 

[Na jednym z najstarszych przedstawień maryjnych w katakumbach Pryscylii widać Dziewicę z Dzieciątkiem Jezus i z Izajaszem u boku, natomiast u góry gwiazdę z Jakuba z Lb 24,17]

 

 „Weź do siebie Maryję, twoją Małżonkę"           (Mt 1,20-21.24)

Józefie, synu Dawida, nie bój się wziąć do siebie Maryi, twej Małżonki; albowiem z Ducha Świętego jest to, co się w Niej poczęło. Porodzi Syna, któremu nadasz imię Jezus, On bowiem zbawi swój lud od jego grzechów». /…/ Zbudziwszy się ze snu, Józef uczynił tak, jak mu polecił anioł Pański: wziął swoją Małżonkę do siebie,

- fragment Ewangelii, który aż trzykrotnie podkreśla wprost fakt małżeństwa Józefa i Maryji (w.19.20.24) jako relacji ich łączącej a ponadto mówi o zaślubinach obojga (w.18)

 - realizacja proroctwa Iz 7,14; ikona Platytera (Szersza): Matki-Dziewicy „o łonie szerszym od niebios”, z rękami wzniesionymi ku niebu, i medalionem z Emmanuelem na piersi (ww.22-23)

- nie zbliżał się do Niej „aż” porodziła Syna (w.25: „aż” oznaczające negację lub potwierdzające to, co poprzedza dane wydarzenie - nie zaś rozgraniczenie czasu; zob. np. Mt 28,20: „Oto ja jestem z wami przez wszystkie dni do skończenia świata” – przecież tym bardziej potem, w doskonalszy jeszcze sposób [!]; porodziła syna – [zanim] Józef…, tzn. pozostając Dziewicą – tekst sam w sobie nie roztrząsa w tym miejscu w ogóle późniejszego okresu, nie zajmuje się tym…); nie wyklucza to delikatnej czułości i silnej jedności serc, komunii osób, której małżonkowie i przygotowujący się do małżeństwa winni się uczyć od Maryji i Józefa (one budowały człowieczeństwo Bożego Syna)

- gdyby Jezus miał „braci” (rodzonych, a nie z nazaretańskiego klanu – kuzynów), jak mógłby polecić swemu uczniowi, by wziął ją do siebie (św. Jan Chryzostom); tymczasem Chrystus poczęty został  z najwyższej miłości Boga  i za przyczyną bezpośredniej interwencji Ducha Św.

[historia trudnego „tak”, które wypowiedział Bogu i swej małżonce św. Józef; „tak” wypowiedziane Bogu, które obejmuje całego człowieka, trudne, ale z pomocą Bożą możliwe…; Kiedyś zaślubiny w Izraelu wiązały się bardziej z tym, co my w Polsce określamy teraz zaręczynami; natomiast sam ślub (wesele, ok. roku, półtora później) był wieczornym, procesyjnym, radosnym przejściem panny młodej, z druhnami i gośćmi weselnymi w blasku lamp oliwnych do domu pana młodego i zabawą, która często trwała siedem dni; w tym znaczeniu Józef i Maryja byli jeszcze przed ślubem, mieszkali osobno; choć Maryja jako przyrzeczona Jemu, była już według prawa jego żoną). Niewierność w tym okresie literatura rabiniczna traktowała z największą surowością. Mężczyzna mógł w Izraelu oddalić żonę nawet nie podając dokładnego powodu. Takie oddalenie nie musiało też oznaczać, że mężczyzna nie uznaje publicznie Dziecka brzemiennej za swoje. Jeśli kobieta miała dziecko, które uważano za dziecko oddalającego, mogło to odebrać jemu ludzki szacunek, honor. Złożył przed Bogiem: i swoją miłość, i dobre imię (to co człowiek ma najcenniejszego): pragnął ratować Jej życie, Jej dobre imię /…/ ofiarował się;  wówczas usłyszał: Nie bój się!

Ona wcześniej ofiarowała się jeszcze bardziej. Jeżeli Bóg, tak wierzymy, nie czyni wobec człowieka nic ponad to, co obejmuje ludzka zgoda, jak potężne i głębokie po ludzku musiało być wcześniej wypowiedziana Bogu zgoda Maryji, że Odwieczna Miłość stała się w Niej Ciałem….]

 

 

DZIEŃ VII:   TRWAJĄC  W  POKORNYM  ODDANIU  I  UKRYCIU 

 

 „Oto Matka twoja [..] Błogosławione łono, co Cię nosiło"(Mk 3,34-35; Łk 11,27-28)

Spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: «Oto moja matka i moi bracia.  Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką».  /…/ Gdy On to mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś».  Lecz On rzekł: «Owszem, ale przecież błogosławieni ci, którzy słuchają słowa Bożego i zachowują je».

- ikona Maryi, która p o d ą ż a  z a swoim S y n e m (por. J 2,12: Następnie On, Jego Matka, bracia i uczniowie Jego udali się…); ikona Matki ukrytej, ale obecnej – dyskretnie, w tłumie gromadzących się wokół Jezusa…

- zaproszenie Jezusa, by rozumieć wielkość Matki, nie tyle z powodu fizycznej więzi, lecz przyjęcia Jezusa poprzez wiarę, posłuszne słuchanie, codzienną wierność w „przestrzeganiu / zachowywaniu” woli Ojca aż po Kalwarię (Być w sercu znaczy więcej niż być w łonie; św. Augustyn); tajemnica pokrewieństwa duchowego, któremu Jezus nie zaprzeczył…

- „ogołocona z zaszczytów” w czasie misji zbawczej Jej Syna, jakby w cieniu bliskości…

- pozorne zdystansowanie się Jezusa, który pokazuje w jaki sposób realizuje się prawdziwa jedność z Nim (w pełnieniu woli Boga); uboga w duchu i pokornego serca…

- Jednorodzony, który nie chce być jedynym; w.35:  kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką; (ważniejszą dla Niej sprawą było to, że stała się uczennicą Chrystusa; św. Augustyn);

(- Galaktotrofousa – ikona Matki karmiącej; także jako nowa Ewa, czy Matka Kościół – nawiązywanie w sztuce do szczególnej więzi Syna i Matki i człowieczeństwa w tej relacji)

 

 „Jeżeli rosa opadnie tylko na runo" (Sdz 6,36-38)         

Rzekł więc Gedeon do Boga: «Jeżeli naprawdę chcesz przeze mnie wybawić Izraela, jak to powiedziałeś,  pozwól, że położę runo wełny na klepisku; jeżeli rosa spadnie tylko na runo, a cała ziemia dokoła będzie sucha, będę wiedział, że wybawisz Izraela przeze mnie, jak powiedziałeś».  Tak uczynił. Kiedy rano wstał i ścisnął wilgotne runo, wycisnął z runa pełną czaszę wody.  I rzekł Gedeon do Boga: «Nie gniewaj się na mnie, jeżeli przemówię jeszcze raz do ciebie. Pozwól, że jeszcze raz powtórzę doświadczenie z runem: niech rano będzie suche tylko samo runo, a niech na ziemi dokoła będzie rosa». I Bóg sprawił to tej nocy: samo runo pozostało suche, a na ziemi była rosa.

- tajemnica cudu dokonującego się nocą; poza spojrzeniem ludzkich oczu

[- Gedeon - wyzwoliciel spod ucisku Madianitów (choć on sam był z rodu najbiedniejszego w pokoleniu Manassesa, a on sam był ostatni w domu swego ojca) i to z pomocą garstki tych, którzy zachowali swą ludzką godność w trakcie postoju [!] podczas picia wody]

- alegoria runa (z owczej wełny = owocem Baranek!) – znaku i dowodu potwierdzającego zbawczą misję Gedeona; jednego znaku o podwójnej próbie; maryjne odniesienie dotyczy tylko pierwszej próby – runa (symbol łona) pokrytego rosą (symbol błogosławieństwa) – znak nasycenia i zachowania (od);

- zwilżone runo: połączenie w jednym dziewictwa i macierzyństwa jako skutku wniknięcia Boga w człowieka (i w ludzkie ciało); wniknięcia w jedyny sposób, wobec którego wszystko inne wokół pozostaje suche; wniknięcia, jakie stało się przeniknięciem na wskroś

- od XII w. symbol rzeczywistości intuicyjnie wyczuwanej, ale ogłoszonej dopiero jako dogmat w roku 1854, tzn. Niepokalanego Poczęcia Maryji; łaska otaczająca Maryję – „Niepokalaną Owieczkę” od początku jej istnienia

 

 „Czyż nie jest to cieśla, syn Maryi?" (Mk 6,1-3) 

            Wyszedł stamtąd i przyszedł do swego rodzinnego miasta. A towarzyszyli Mu Jego uczniowie.  Gdy nadszedł szabat, zaczął nauczać w synagodze; a wielu, przysłuchując się, pytało ze zdziwieniem: «Skąd On to ma? I co za mądrość, która Mu jest dana? I takie cuda dzieją się przez Jego ręce!  Czy nie jest to cieśla, syn Maryi, a brat Jakuba, Józefa, Judy i Szymona? Czyż nie żyją tu u nas także Jego siostry?» I powątpiewali o Nim. (zob. też ww.4-6)

- marginalna wzmianka, bo obejmująca etap życia ukrytego – „skandal Wcielenia”, będący źródłem powątpiewania, jakie obejmowało także Ją, co przyjęła w jedności z Synem…       

- streszczenie „obszernych” Ewangelii Dzieciństwa wg św. Mt i Łk; dzieciństwa w ubogiej rzemieślniczej rodzinie; Wychowawczyni powołania i Nauczycielka życia Syna Bożego; Ta, która kształtowała człowieczeństwo wcielonego Boga

(- wg późniejszego przekazu tradycji na obrzeżach urwiska w Nazarecie, z którego miano strącić Jezusa, wzniesiono kościółek dedykowany Świętej Maryi Drżącej [!] )

- Matka, która „[do]określała” Syna a Syn „[do]określał” Ją; których prostota życia – normalność, naturalność budziły wręcz u niektórych zgorszenie i sceptycyzm…

- określenie „syn Maryi”, które dla jednych było źródłem ironii a dla innych - wdzięczności i czci (dobro i prawość, które spotykają się z prześladowaniem / kontestacją ze strony innych; doświadczenie znane z życia także wielu z nas…); bracia i siostry - na Bliskim Wschodzie – krewni

 

DZIEŃ VIII:   WSPÓŁCIERPIĄC  Z  UBOGIMI  I  CIERPIĄCYMI 

 

.       „Powiła swego pierworodnego Syna" (Łk 2,4-7)    

Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida,  żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna.  Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania.   Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.

- gdy nadeszła pełnia czasu /…/ zrodzony z Niewiasty, zrodzony pod Prawem (Ga 4,4)

- /…/ przyjął ciało z Maryi Dziewicy i stał się Człowiekiem (Credo)

- a Słowo ciałem się stało i rozbiło namiot [dosł.; gr. skenoun nawiązujące do hbr. ShekinahObecności Bożej w świątyni syjońskiej / przybytku ] między nami (J 1,14)

- „echo kosmosu i nieba połączone ze skrajną ziemską biedą

- w narodzeniu Jana Chrzciciela aż 8 wierszy zajmuje temat obrzezania; przy narodzeniu Chrystusa tylko 1 w.: Chrystus poprzez obrzezanie przyjmuje naród Pierwszego Przymierza, stając się jego członkiem, wypełnieniem  i zbawieniem = On sam jest celem i ośrodkiem Przymierza

[- wół i osioł w żłóbku - literatura apokryficzna, ale także słowa proroctwa: Wół rozpoznaje swego pana i osioł żłób swego właściciela /…/, lud mój niczego nie rozumie; Iz 1,3]

- „DZIECIĘ MARYI” – MESJASZ, PAN, ZBAWICIEL [!] – (zob. powyżej tekst Ewangelii) urodzone w „mieście Dawidowym” i „w żłobie” – „Dziecię obietnicy” i „Dziecię ubóstwa / uniżenia”; urodzone poza katalyma – „gospoda”, „dom”, „pomieszczenie”, „izba” (?grota przylegająca do ubogich domów?; tak św. Hieronim)

Stąd: Theotokos – Matka Boga – przez nią rzeczywiste i prawdziwe stało się wszystko to, co Bóg w swej zbawczej miłości dla świata zamierzył; Ta, która przyjęła plan „Nieogarnionego”

[- pole pasterzy (nieczystych dla ówczesnego judaizmu i wyłączonych z życia publicznego i religijnego) – kolejny znak codziennej biedy i mozołu ludzi „będących w drodze”, który staje w centrum kosmicznej nadziei; ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; uciśnionych odsyłał wolnymi, (Łk 4,18); eudokia = upodobanie – głębokie pragnienie Boga dobra dla swojego stworzenia – ono domaga się adoracji Boga – chwały]

 

 „Król rzekł do Estery: «Jakie jest twoje życzenie, królowo Estero»" (Est 7,3-4)

W odpowiedzi rzekła królowa Estera: «Królu, jeśli mnie darzysz życzliwością i jeśli królowi się podoba, to niech będzie darowane mi życie na moją prośbę i lud mój na moje życzenie!  Albowiem sprzedano nas, mnie i mój lud, aby nas wygładzić, wymordować i zniszczyć. Gdyby nas sprzedano tylko jako niewolników i niewolnice, milczałabym, chociaż nie wynagrodzi nigdy ciemiężyciel szkody królowi».

Zwycięstwo Bożego Słowa poprzez posłuszeństwo kobiety - sieroty, wyniesionej na królewski tron; panny o pięknej postaci i miłym wyglądzie (Est 2,7), wybrana spośród wielu innych na oblubienicę króla; ona wzór wiary w Boga i miłości do swego ludu, ofiarowuje się ryzykując własnym życiem, by orędować za swoim ludem prześladowanym i uciśnionym (gdzie moc zdobywa poprzez modlitwę i post)

- postać pozostająca w napięciu: pomiędzy rozpaczą i trwogą z jednej strony a ufnością, nadzieją i pewnością Bożego wsparcia z drugiej (płynącymi z pewności co do niezmiennej miłości Boga wg schematu: dobrodziejstwa Boże – grzech ludu – kara – błaganie o wyzwolenie - nadzieja)

- Estera – rzeką o czystej wodzie, która wszystko nawadnia i ożywia, tak ż wszystko zieleni się i kwitnie (por. Est 10,3a-3f); typ Maryji orędującej za swoim ludem prześladowanym i uciśnionym we wszystkich sprawach u Króla, tak że Jego miłość przeważa nad sprawiedliwością w czasie Jego sądu  = P o ś r e d n i c z k i oraz  O r ę d o w n i c z k i (Est 4,14:  A kto wie, czy nie ze względu na tę właśnie chwilę dostąpiłaś godności królowej?)

 

    „Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę" (Mt 2,13-14.19-20)         

            Gdy oni odjechali, oto anioł Pański ukazał się Józefowi we śnie i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i uchodź do Egiptu; pozostań tam, aż ci powiem; bo Herod będzie szukał Dziecięcia, aby Je zgładzić».  On wstał, wziął w nocy Dziecię i Jego Matkę i udał się do Egiptu;  /…/ A gdy Herod umarł, oto Józefowi w Egipcie ukazał się anioł Pański we śnie, i rzekł: «Wstań, weź Dziecię i Jego Matkę i idź do ziemi Izraela, bo już umarli ci, którzy czyhali na życie Dziecięcia».

 

            - Matka dzieląca los swego Dziecięcia, skutki wydanego na nie wyroku; (dlatego może: Matka Dziecięcia – nie Żona; podobnie św. Józef, ale jako Opiekun, Przewodnik Ich obojga)

            - Matka w rodzinie uciekinierów, ofiar przemocy, którym życie nie szczędzi doświadczeń naznaczonych lękiem, niosących groźbę zbrodni i gwałtu, tak że dopiero ubogi Nazaret (o którym trudno było pomyśleć coś dobrego; zob. J 1,46) staje się światłem nadziei; Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, bowiem do nich należy królestwo niebieskie (Mt 5,10)

 - Bóg i Matka, którzy pomagają, bo znają cierpienia i niedole tego świata; pozostają w Jego ucisku; jest to tajemnica wspólnego dzielenia tego życia a nie jedynie wyrażania współczucia…  

- Królowa męczenników = płaczących w Betlejem (nie więcej niż ok. 10 maleńkich ofiar) i innych tysięcy i milionów, którym niesprawiedliwie odebrano życie albo których skrzywdzono; królowa matek, jakie przed nią płaczą płaczem wielkim… (a ona przyjmuje ten ból i pomaga „na nowo rozkwitnąć w Bogu”)

- Matka w Nazarecie (od nazir/-ejczyk = poświęcony Bogu / bądź hbr.: necer - odrośl, pęd; Iz 11,1); także matka ukrytego, skromnego i „monotonnego” – zwykłego życia, w prowincjonalnym środowisku, bez podniosłych objawień; świat, który posłużył Jezusowi, by uczyć we najprostszych obrazach o Królestwie Bożym, bo w tej wielkiej prostocie (z którego pochodziła Maryja) nie zabrakło tego, co najistotniejsze - doświadczenia miłości Boga…  (zob. Ps 131[!])

 

DZIEŃ IX:  TRWAJĄC  W  MIŁOSNYM  ODDANIU 

 

 „Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico" (Pnp 4,12; 6,10)

Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym. /…/ «Kimże jest ta, która świeci z wysoka jak zorza, piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, groźna jak zbrojne zastępy?»

- Szczęśliwy jest ten, kto rozumie pieśni i śpiewa je, jednakże o wiele szczęśliwszy jest ten, kto śpiewa pieśni nad pieśniami (Orygenes)

- Pnp - pieśń podniosła o życiu i o  radosnej miłości, która potrafi nawet jałową i spaloną słońcem ziemię (Palestyny) przemienić w krajobraz wiosenny;

- w centrum – On i Ona jako wieczna para, która pojawiła się na ziemi, jako otoczona czułością i siłą miłości; Mój miły jest mój, a ja jestem jego, on stada swe pasie wśród lilii /…/ Jam miłego mego, a mój miły jest mój, on pasie wśród lilii. (Pnp 2,16; 6,3).  

- obraz „iskry nieskończonej Miłości Boga”, obecnej w miłości ludzkiej, które wzajemnie się przeplatają; wewnętrznego oddania, które żyw się także namiętnością, konkretnością, cielesnością, uczuciem, zmysłowością…

- alegoria i symbolika w Pnp: mistyczne więzi małżeńskie Maryji z Bogiem (poprzez ducha Św.), których owocem jest narodzenie Chrystusa = „Oblubienica Chrystusa” – i tak np.:

a) nawiązanie do Niepokalanego Poczęcia: Cała piękna jesteś, przyjaciółko moja, i nie ma w tobie skazy (Pnp 4,7)

 b) Szyja twoja jak wieża Dawida (Pnp 4,4); „Wieża Dawidowa” – zbudowana warstwami, na której zawieszono tysiąc tarcz

c) nawiązanie do Wniebowzięcia: Kim jest ta, co się wyłania z pustyni, wsparta na  oblubieńcu swoim? Powstań, przyjaciółko ma, piękna ma, i pójdź! (Pnp 8,5; 2,10)

d) nawiązanie do Ukoronowania na Królową: Kimże jest ta, która świeci z wysoka jak zorza, piękna jak księżyc, jaśniejąca jak słońce, groźna jak zbrojne zastępy? (Pnp 6,10)

e) nawiązanie do czystości i dziewictwa: Ogrodem zamkniętym jesteś, siostro ma, oblubienico, ogrodem zamkniętym, źródłem zapieczętowanym (Pnp 4,12); także obraz kości słoniowej, uznawanej za symbol czystości i niewinności (Pnp 7,5) = tekst mówiący zarazem o dziewiczej płodności a za sprawą metafory wody (zamkniętej i zapieczętowanej) = występują więc razem w tym symbolu: płodność i nienaruszalność, macierzyństwo i dziewictwo, życie i świętość = symbol nieprzeniknionego misterium zamkniętego w ciele kobiety, odkrywanego jedynie przez miłość i oddanie (nie zaś przemoc) = odnowienie ziemskiego raju

f) nawiązanie do cierpienia Maryji: obraz lilii pośród cierni (Pnp 2,2) oraz góra mirry (Pnp 4,6)

g) ogromna prostota - Jam narcyz Saronu, lilia dolin [kwiat pól] (Pnp 2,1)

h) uosobienie wszelkich cnót – rajski ogród z 10 roślinami balsamicznymi (Pnp 4,12-5,1)

Syr 24,13-17: połączenie symboliki ogrodu – mądrości i płodnego, dziewiczego macierzyństwa

Róża duchowna – symbol doskonałej miłości – C z a r n e j  M a d o n n y                                                    (Pnp 1,5: Ciemna/czarna jestem, lecz piękna) [!]

 

 „Król pragnie twojej piękności; on jest twoim panem" (Ps 45,12.14-15)

Król pragnie twojej piękności: on jest twym panem; oddaj mu pokłon!  /…/ Cała pełna chwały wchodzi córa królewska; złotogłów jej odzieniem.  W szacie wzorzystej wiodą ją do króla;

„Bycie Oblubienicą jest najbardziej wolnym i osobistym okazaniem kobiecości, w porównaniu z instynktownym i wypływającym z natury macierzyństwem.”

- Ps 45 = utwór pochwalny na cześć młodego króla i jego małżonki z okazji ślubu (widzianego oczyma zafascynowanego widza) odczytany w kluczu mesjańskim przez tradycję hebrajską i chrześcijańską

- Oblubieniec-Król nazwany Bogiem (w.7) i Oblubienica-Królowa, która opuściła pałac ojca i z dostojeństwem w orszaku ślubnym kieruje się ku pałacowi oblubieńca (zob. Mt 25,1nn)

- wezwanie do słuchania i zapominania nie tylko ze względu na jedność z mężem (Rdz 2,24), ale i z powodu porzucenia pogańskiej wiary (dotychczasowego życia) oraz nawrócenia do Boga Izraela

- ona uniża się w akcie poddania przed swoim panem (mężem-królem; ona jest ponad wszystkim poza Bogiem) wg starożytnej koncepcji małżeństwa, który pragnie jej piękna a ona w tym połączeniu pozostaje pełną chwały, promieniującą godnością; następuje uroczyste przedstawienie w pałacu króla (symbolika Jahwe-Syjon, Bóg-Izrael, Pan-dusza, Chrystus-Kościół)

- Maryja = Oblubienica-Królowa (- rodzaju ludzkiego, - Niepokalana, - wszystkich ludzi); jej cielesność czyni ją nam bliską, a jej królewskość (miejsce po prawicy Boga) czyni ją skuteczną pośredniczką i orędowniczką u Boga  (splata w niej ludzkie i boskie pokrewieństwo; zob. płaszcz ze złotogłowiu):

Mój obszerny i kosztowny płaszcz, to moje miłosierdzie, gdyż miłosierną czyni mnie miłosierdzie mojego Syna. Przybądź więc, córko moja, i schroń się pod moim płaszczem.
                             (z objawień Maryji udzielonych św. Brygidzie Szwedzkiej, patronce Europy) 

 

 „Odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa" (J 2,1.3-5)     

            Trzeciego dnia odbywało się wesele w Kanie Galilejskiej i była tam Matka Jezusa /…/ A kiedy zabrakło wina, Matka Jezusa mówi do Niego: «Nie mają już wina».  Jezus Jej odpowiedział: «Co mnie i Tobie, Niewiasto? [tłum. dosłowne] Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja?»  Wtedy Matka Jego powiedziała do sług: «Zróbcie wszystko, cokolwiek wam powie».

         Kana – której nazwę tłumaczy się jako „trzciny”; można jednak tłumaczyć i inaczej od hbr. qanah czyli „nabyć na własność”, „wziąć w posiadanie”. Powstaje od razu pytanie: Kto? kogo? lub co? Wziął na własność, w posiadanie, na weselu w kanie Galilejskiej – odpowiedź przynosi Ewangelia – Chrystus Oblubieniec swoją Oblubienicę – Kościół, w imieniu którego mówiła jego najdoskonalsza  cząstka – Boża Matka. Już sposób w jaki Pan Jezus, On, który doskonale kochał, zwrócił się do swojej Matki – „Niewiasto”  podpowiada, że Ewangelia  pragnie nam przekazać więcej jeszcze niż to, że woda cudownie przemieniła się w wino.

- Słowem „Niewiasto” Pan Jezus, co ważne, zwrócił się do swojej Matki w Ewangeliach tylko dwa razy: w Kanie Galilejskiej i pod Krzyżem, kiedy za nas umierał. Już Stary Testament zapowiadał Niewiastę, której potomek podepta głowę węża, czyli zniszczy, pokona zło.  Pod Krzyżem, kiedy z przebitego boku Chrystusa wypłynęły Krew i Woda – znak, że narodził się Kościół - Pan Jezus w osobie św. Jana, Umiłowanego Ucznia oddał macierzyńskiej miłości Maryi, swojej Matce, wszystkich i wszystko, co na świecie pozostało przy Nim. Ona, która porodziła Syna Bożego w Betlejem stała się Matką w tajemnicy także tych narodzin pod Krzyżem. Zatem to, co Pan Jezus uczynił w Kanie Galilejskiej było dla św. Jana Apostoła zapowiedzią  tego, co dokonało się przez Chrystusa  przy Krzyżu –  boskie gody.

-           Ale to nie wszystko jeszcze:  Pan Jezus wypowiedział, jak słyszeliśmy, trudne do zrozumienia słowa: „Ti emoi kai soi gynai” – które na język polski przetłumaczono: „Czy to moja lub Twoja sprawa Niewiasto?”  a które dosłownie znaczą: „Niewiasto: Co mnie i Tobie?”  Tam w Kanie Galilejskiej, gdy Matka Boża z pełną ufnością podzieliła się swą troską z Jezusem i  dyskretnie zasugerowała: Nie mają już wina...  (wina, które było symbolem czasów mesjańskich, zbawienia, radości w Bogu), Pan Jezus odpowiadając: „Ti emoi kai soi gynai” – przeniósłby tym samym   rozmowę z Matką na wyższy poziom, na poziom swojej misji w świecie: Co Mnie i Tobie, Niewiasto? a zatem [To wino] co znaczy dla Mnie i dla ciebie? Dla Mnie i dla Ciebie słowo wino oznacza coś innego. I zaraz dodał: Oupo hekei he hora mou  - słowa, które w tym miejscu są  retorycznym pytaniem, co Pan udowodnił czyniąc cud: Czyż jeszcze nie nadeszła godzina moja? -  istotnie nadeszła już pora, aby uwierzyli uczniowie Jezusa, zobaczyli Jego chwałę, bo ten znak był  dla ich wiary; nadszedł też już najwyższy czas, abyśmy my wszyscy uwierzyli i zaufali Bogu, we wszystkim

         - Matka, która wszystko rozumie, wspaniała Matka, która Boże Słowa zachowywała w sercu, pewnie i tym razem zrozumiała, bo odpowiadając poleceniem skierowanym do sług „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie!” – wypowiedziała, a właściwie powtórzyła, formułę przymierza z Bogiem swojego narodu: „Uczynimy wszystko, co Bóg nakazał”, słowa które zostały wypowiedziane pod Górą Synaj, gdy Bóg dał Izraelitom, a przez nich nam wszystkim Przykazania.  

- Ewangelia mówi dalej o sługach: ,„słudzy” a nie niewolnicy, bo kto jest obecny przy Jezusie i Jego Matce i kto słucha Jezusa i jest posłuszny Jego poleceniom, przestaje być niewolnikiem - zła i grzechu a staje się – sługą, uczestnikiem Bożego dzieła na świecie, przyjacielem. Oni faktycznie stągwie napełnili natychmiast i natychmiast zanieśli: bez sprzeciwu, bez pytania, posłuszni Jezusowi.  I kolejny ważny dla Ewangelisty szczegół: winem stała się woda, która miały służyć do żydowskich oczyszczeń –  woda, która nie mogła usunąć skutecznie grzechów mocą żydowskiego Prawa. Wszystko to, co po ludzku było lub jest w naszym życiu nie do uniesienia, z czym nie można po ludzku sobie poradzić, Bóg w Chrystusie, w tajemnicy godów i Krzyża, w jednej chwili może uczynić napojem radości i zwycięstwa. Może zabrać także Twój grzech, całe zło.

- Bo „aż do tej pory”, trwa wesele, które rozpoczęło się w Kanie Galilejskiej; także w tym Kościele, na tym ołtarzu i jeśli chcesz, i jesteś godny/a możesz uczestniczyć w tej radości [dziś nie tylko na Jasnej Górze wesele jest] .

- Słowa starosty do nowożeńca z Kany: Ty zachowałeś dobre wino aż do tej pory! i sam Pan młody wyobrażają Pana Jezusa, bo to On tak naprawdę odwrócił porządek rzeczy i to On do końca umiłował swoją Oblubienicę – Kościół, ukochał Ciebie w tajemnicy Kościoła.

- I jeszcze jedno: słowa  Matki Bożej z Kany: „Zróbcie wszystko cokolwiek wam powie!”- są Jej ostatnimi słowami na tej Ziemi zanotowanymi przez Ewangelie, a zatem z woli Boga i zamysłu Ewangelistów są Jej testamentem.  Są wskazaniem w ślubnym zaproszeniu: Bądźcie posłuszni Mojemu Synowi we wszystkim! 

 

[Tekst Rez.]

*DZIEŃ X:  OBJAWIAJĄC  BOGA  ŚWIATU  PRZEZ  WIERNOŚĆ  I  POSŁUSZEŃSTWO

 

Z Rut urodził się Obed, który „jest ojcem Jessego, ojca Dawida" (Rt 4,13.16-17)         

Booz zaślubił więc Rut i stała się jego żoną. Gdy zbliżył się do niej, Pan sprawił, że poczęła i urodziła syna. /…/ Wzięła Noemi dziecko i położyła je na swym łonie. Ona też je wychowywała.  Sąsiadki nadały mu imię. Mówiły: «Narodził się syn dla Noemi», nadały mu imię Obed. On to jest ojcem Jessego, ojca Dawida.

- Rut (przyjaciółka, towarzyszka) w ikonografii uwieńczona koroną z kłosów reprezentując Kościół; cudzoziemka lojalna i wierna wobec swej teściowej z Narodu Wybranego, za sprawą której w genealogii Jezusa pojawia się „obca” krew na przekór tendencjom rasowym i ksenofobicznym, bo Chrystus jest Zbawicielem wszystkich (i także poza Izraelem ma swych wiernych przyjaciół i towarzyszy);

- prawo „mniejszego”, który przemienia się w „większego”; kobieta i to obca - stająca się z własnego wyboru (zob. Rt 1,16-17:  Odpowiedziała Rut: «Nie nalegaj na mnie, abym opuściła ciebie i abym odeszła od ciebie, gdyż: gdzie ty pójdziesz, tam ja pójdę, gdzie ty zamieszkasz, tam ja zamieszkam, twój naród będzie moim narodem, a twój Bóg będzie moim Bogiem.  Gdzie ty umrzesz, tam ja umrę i tam będę pogrzebana. Niech mi Pan to uczyni i tamto dorzuci, jeśli coś innego niż śmierć oddzieli mnie od ciebie!») i z Bożej łaski członkiem rodziny, obdarzonym prawami dziedzicznymi; przywołuje na myśl skromną Dziewicę z maleńkiego Nazaret, obdarzoną poprzez swoje TAK królewskim blaskiem i tytułem Królowej;

 

 „Zobaczyli Dziecię z Matką Jego" (Mt 2,1-2.10-11)        

Gdy zaś Jezus narodził się w Betlejem w Judei za panowania króla Heroda, oto Mędrcy ze Wschodu przybyli do Jerozolimy  i pytali: «Gdzie jest nowo narodzony król żydowski? Ujrzeliśmy bowiem jego gwiazdę na Wschodzie i przybyliśmy oddać mu pokłon». /…/ Gdy ujrzeli gwiazdę, bardzo się uradowali.  Weszli do domu i zobaczyli Dziecię z Matką Jego, Maryją; upadli na twarz i oddali Mu pokłon. I otworzywszy swe skarby, ofiarowali Mu dary: złoto, kadzidło i mirrę.

- Nie wolno popełnić błędu odwrócenia uwagi od Chrystusa i skupienia jej na Mędrcach: dzisiejsza Ewangelia mówi przede wszystkim o spotkaniu Boga z ludźmi całego świata w narodzinach Chrystusa, o tym, że Boże zbawienie nie ma granic na świecie; mówi o spotkaniu Boga i ludzi, którzy życie przeżywają jako pielgrzymowanie (ludzi poszukujących, ludzi nadziei, ludzi nie przykutych już za życia do zbudowanego przez siebie światka - w dzisiejszych czasach - światka z telewizorem w centrum, ludzi odważnych a nie wygodnych… ludzi dla których Bóg i wiara nie są tylko odległą, zapadłą częścią - prowincją życia jak prowincją było i jest to dziś Betlejem…). Pan Jezus uczył: powiadam wam: Wielu przyjdzie ze Wschodu i Zachodu i zasiądą do stołu z Abrahamem, Izaakiem i Jakubem w królestwie niebieskim.  A synowie królestwa zostaną wyrzuceni na zewnątrz - w ciemność; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów (Mt 8,11-12).

- Dzieciątko Jezus od początku otacza miłość i nienawiść, dobro i zło, światło i cień… Betlejem zostaje nazwane przez św. Mateusza terminem zarezerwowanym dla Jerozolimy - miasto Dawidowe, podczas gdy Jerozolima (tam gdzie potem Pana zabito), staje się już z chwilą narodzin Dzieciątka Jezus miastem Heroda… ostatecznie miejsce Jerozolimy zajęła inna droga, jak miejsce judaizmu - chrześcijaństwo… Kapłani i uczeni w Piśmie również znają prawdę o Mesjaszu, lecz nie potrafią jej rozpoznać; jest tak do dziś; tak wielu poznało prawdę o Jezusie Chrystusie a nie chce jej przyjąć… a Bóg poddaje się wolności ludzi do dziś…

-W hymnie Liturgii Godzin czytamy: jawi się Byt, który nie ma początku swego ni kresu, starszy od  mgławic pierwotnych, największy wzniosły bez granic…  Pan uwielbiony zostaje w składanych Mu darach: Złoto - znak królewskości Chrystusa i najszlachetniejszy kruszec, jak to, co największej wartości - miłość Boga i bliźniego /…/  Kadzidło - znak boskości Pana - przywołujące na myśl modlitwę i ofiarę, jak ulotny dym wznoszące się ku Niebu /…/ Mirra - znak Męki i Śmierci, człowieczeństwa Chrystusa i przepowiedzianego cierpienia za grzechy świata /…/;

- Maryja: w tej scenie jest r o d z i c i e l k ą, która o f i a r o w u j e   ś w i a t u  swego Boskiego Syna; 1/ Mesjasza z rodu Dawida i 2/ Króla (2 najważniejsze prawdy przekazane w tej perykopie) = stąd: tradycja tytułu Gwiazdy zarannej, objawiającej Gwiazdę Świecącą… (Ap 2,28; 22,16); dochodząc do Syna – docieramy do Niej i odwrotnie jak 3 mędrcy; ona odsłania tajemnicę swego Syna a Syn Jej tajemnicę…

- Światło w Biblii (jak np. światło gwiazdy) - to manifestacja tajemnicy Boga; Jego bliskości a zarazem inności… światło jest bowiem poza nami, zewnętrzne, niedotykalne, nieuchwytne - jest jednak również w nas i nad nami… czyni ludzi widocznymi, jest życiem i ciepłem… Starożytne proroctwo głosiło: Widzę go, lecz jeszcze nie teraz, dostrzegam go, ale nie z bliska: wschodzi Gwiazda z Jakuba, a z Izraela podnosi się berło (Lb 24,17), prorok Izajasz głosił: Naród kroczący w ciemnościach ujrzał światłość wielką; nad mieszkańcami kraju mroków światło zabłysło (Iz 9,1), a św. Jan Apostoł w Apokalipsie nazywa Pana Jezusa gwiazdą świecącą, poranną (Ap 2,28; 22,16). Boże Narodzenie i Wielkanoc łączy w ewangeliach rozdarcie ciemności nocy poprzez światło… (w znalezionej jakiś czas temu starożytnej inskrypcji nagrobnej człowieka ochrzczonego - odnaleziono napis syn słońca - eliopais…; inna starożytna, chrześcijańska mozaika nagrobna przedstawia Chrystusa - płonące słońce w triumfalnym wozie…)

- Mędrcy padli na twarz i oddali pokłon; a ludzie dziś wielokrotnie w Kościele rozsiadają się wygodnie, ospali i znużeni, zakładający nogę na nogę, jak w kinie czy teatrze /…/ albo zwiedzają kościoły, nie dostrzegając obecnego w nich Boga /…/ widząc to łatwiej zrozumieć, co znaczy, że wiara jest łaską… na którą potrzeba się otworzyć… Mędrcy przybyli wyznać wiarę (przybyliśmy oddać Mu pokłon)  - Bóg wychodzi naprzeciw szukającym Go wytrwale i szczerym sercem…  Spełniło się kolejne proroctwo: Zaleje cię mnogość wielbłądów - dromadery z Madianu i z Efy. Wszyscy oni przybędą ze Saby, zaofiarują złoto i kadzidło, nucąc radośnie hymny na cześć Pana (Iz 60,6) i jeszcze inne: Królowie Tarszisz i wysp przyniosą dary, królowie Szeby i Saby złożą daninę. I oddadzą mu pokłon wszyscy królowie, wszystkie narody będą mu służyły /…/ dadzą mu złoto z Saby, zawsze będą się modlić za niego, nieustannie mu błogosławić. (Ps 72,10nn).

C (czytane jako K) + M + B - wyznanie naszej wiary i prośba:

 Christus mansionem benedicat! Niech Chrystus błogosławi / strzeże nasze mieszkanie / nasz dom!

Christus multorum benefactor! - Chrystus dobroczyńca wielu!

 

 

 Rozważania poranne w oparciu o: Łk 2, 41-51[52]

 

- kontekst: ostatni epizod Historii Dzieciństwa Jezusa przed końcowym summarium, poprzedzający opis przygotowania się Jezusa do działalności zbawczej (Łk 3,1-4,13): pielgrzymka, która staje się zapowiedzią całej misji zbawczej ogniskującej się w Jeruzalem; 

- Pascha - od czasów Jozjasza (k. VII w. przed Chr.) stała się świętem pątniczym; każdy dorosły Izraelita (chłopiec 13 letni [!])- był obowiązany 3 razy w roku [Pascha, Pięćdziesiątnica, Święto Namiotów] stanąć przed Panem; wiek Jezusa pielgrzymującego rok wcześniej to świadectwo wielkiej pobożności rodziny); zarazem: mający być pouczanym - w istocie poucza;

- jednostkowe wydarzenie z życia Świętej Rodziny, którego wymowa jest ponadczasowa, rzucając światło na typ zachowań natury duchowej:

- w.43:  hypemeinen Jesus ho pais - pozostał Jezus „młody, dosł.: chłopiec / sługa (pozostający do dyspozycji swego Pana – nie przełożone w polskim tłumaczeniu BT [!]);

- Matka – konsekwentnie, do skutku szukająca swego Syna / dziecka

- Matka, która uczy się od Syna – Boga, przypominającego, że zawsze jest na SWOIM, WŁAŚCIWYM miejscu: czemuś nam to uczynił? – Syn wyprowadza z błędu (dei einai – dosł. [po]trzeba być / „powinienem”: powracające w zapowiedziach męki i pełnienia woli Ojca);

- Czemuście Mnie szukali? Czy nie wiedzieliście /…/ - to nie Bóg ukrywa się, czy porzuca kogokolwiek, ale to my potrafimy oddalić się od Niego przez nieuwagę albo grzech, zacząć funkcjonować aż do zapomnienia się / zapamiętania w tym, co nie należy do Boga (w wypadku Niepokalanej było to tylko nienaganne / niezawinione, wyłącznie zewnętrzne przeoczenie);

- pierwsze i ostatnie słowo Jezusa zrelacjonowane przez Łk dotyczy Ojca (Łk 2,49 i 23,46);

- Matka tracąca wcześniej dziecko z oczu, która uczy, że wówczas należy się natychmiast zatrzymać, przystanąć w duchowej wędrówce, cofnąć i podjąć refleksję nad tym, co zaszło, by świadomie i zdecydowanie skorygować błąd i szukając ciągle Boga na powrót odnaleźć…;

- scena w świątyni – prawdopodobnie w portyku Salomona, w centrum żydowskiej teologii i wiary, tam gdzie później nauczali apostołowie (Dz 3,11; 5,12) - prawda o boskim (prawdziwym i autorytatywnym) mandacie nauczycielskim Jezusa… („mądrość” polegająca na posłuszeństwie [i trwaniu] w Ojcu / Jego sprawach);

w.51a – prawda o prawdziwym człowieczeństwie Jezusa i rodziny z Nazaretu; powrót – przygotowanie do decydującego pielgrzymowania już wraz z uczniami…;

- w. 51b - dieterei – idea strzeżenia / zachowywania (w sercu) – tego, co Bóg pozwolił przeżyć i w czym z woli Bożej uczestniczyliśmy - to nie tylko przechowanie w pamięci, ale wewnętrzne rozważanie aż po kontemplację, dążenie do pełnego, prawdziwego znaczenia wydarzeń

 (nie zrozumieli tego, co im powiedział; w. 50) oraz tego czego, Bóg pragnie i jakie prawdy odkrywa (zachowując pokorę: świadomość, że owocność tego wysiłku ostatecznie zależy ostatecznie od Bożego wsparcia) – dojrzewanie w wierze… (zob. zdziwienie w w.48);

- maryjny rys duchowości płynący jako pouczenie z tego fragmentu to także pokorne i ufne wyrażenie zgody na to (i nie zrażanie się tym), że Bóg w życiu duchowym dla naszego większego dobra pewne sprawy czyni nie zawsze i nie w pełni zrozumiałymi, oczywistymi, bez tajemnic, prowadząc nas jednocześnie przez to ku sobie („ciąża duchowa”)

 

 

 

Następny >


Dzieło Biblijne

Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.5 PL powered by MamboPL.com Team

© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl