Dzieło Biblijne
I Kongres Biblijny; prelekcja VI Drukuj E-mail

         Ks. dr hab. Marek Lis

Biblia w «Dekalogu» Krzysztofa Kieślowskiego i milczenie teologów.

 

Pierwsza emisjaDekalogu”, czyli cyklu dziesięciu filmów telewizyjnych, odbyła się w latach 80/90-tych XX wieku. ObecnieDekalogbywa częstokroć zapominany i rzadko pokazywany.

Sam tytuł w sposób oczywisty odnosi się do Starego Testamentu, a konkretnie do Księgi Wyjścia i Księgi Powtórzonego Prawa, ale prelegent nie był pewien, czy sam film, jego treść, odnosi się do Starego Testamentu i do nauczania Kościoła.

            DekaloguKrzysztofa Kieślowskiego nie można porównywać z takimi produkcjami religijnymi, jak film amerykański „Dziesięcioro przykazań”, w którym pokazano wspaniałe postaci biblijne i historyczne, potężne sceny, np. przejście Izraelitów przez Morze Czerwone. A jednak postawione zostało pytanie, czy ta superprodukcja amerykańska jest bardziej biblijna od „Dekalogu” Kieślowskiego?

            Ks. Lis wskazał na trzy sposoby, opisujące obecność Biblii w filmie tzw. biblijnym. W pierwszym z nich twórcy idą drogą wierności leksykalnej. Jako przykład wskazanoPasjęMela Gibsona, w której kwestie aktorskie mówione w dwóch językach, którymi posługiwano się w czasach Chrystusa: łacińskim i aramejskim. Również wEwangelii wg św. Mateusza” Piera Paolo Pasoliniego nastąpiła koncentracja na słowie. Sposób drugi to rekonstrukcja świata, czasoprzestrzeni, w której ofiarą często pada słowo. Mel Gibson przynależy do obu tych porządków; w ten nurt wpisuje się także Franco Zeffirelli z filmem „Jezus z Nazaretu” . Trzecim sposobem na przedstawienie Biblii na ekranie jest sięganie do sensu moralnego tego Słowa.

            Współpraca Krzysztofa Kieślowskiego i Krzysztofa Piesiewicza nad powstaniemDekalogurozpoczęła się na początku lat 80-tych. Kieślowski z Piesiewiczem nie poszli drogą dosłownego wskazywania przykazań, nazywania ich: nie będziesz miał innych bogów przede Mną; nie zabijaj, nie kradnij, nie cudzołóż.Dekalog” to film, w którym jest dziesięć współczesnych opowieści. Ukazano w nich mieszkańców jednego warszawskiego osiedla. Stają oni wobec pytań o sens ich życia, o cierpienie, o wierność, o miłość, odpowiedzialność. W kilku przypadkach pytają o wiarę. Kolejne części Dekalogu wprawdzie nawiązują do brzmienia dziesięciorga przykazań, jednak nie zawsze to brzmienie jest łatwo rozpoznawalne w samej treści filmu. Prelegent wskazał, w jaki sposób Kieślowski zaczął posługiwać się Biblią, zarówno Starym, jak i Nowym Testamentem.

            Biblia obecna jest wDekaloguw różny sposób: w zewnętrznej strukturze narracyjnej, w cytatach biblijnych, często ukrytych w wypowiedziach bohaterów, w biblijnych imionach, niosących w sobie odpowiedni przekaz, np. Ewa, Magdalena.

Warto zwrócić uwagę na postać aktora Artura Barcisia, który występuje w każdej częściDekalogu. WDekalogu Ina początku fabuły aktor ten nic nie mówiąc patrzy na widza. Jest to w historii kina zjawisko niesłychanie rzadkie, by aktorprzemawiałdo odbiorcy spojrzeniem. W tym spojrzeniu dostrzec można spojrzenie Boga, albo Chrystusa, albo anioła, albo sumieniakogoś, kto wie nie to, co było, ale wie, co będzie; kogoś, kto wie, co dzieje się w ludzkim sercu.

            Poszczególne częściDekalogunie jednoznaczne: jeżeli bohaterowi zdarzy się nieszczęście zabicia, to jednocześnie winny jest przekroczenia innych przykazań, winny jest iluś grzechów dodatkowych. Mówi o tym św. Jakub w swoim liście: „Choćby ktoś przestrzegał całego Prawa, a przestąpiłby jedno tylko przykazanie, ponosi winę za wszystkie.” (Jk 2,10)

            Ks. Lis krótko przedstawił niektóre częściDekalogupod kątem obecności w nich treści biblijnych:

  1. WDekalogu Itreść Biblii próbuje się negować. Jej obecność jest obecnością pośrednio odrzucaną: skoro nie ma duszy, to nie ma Boga. Krzysztof, który buntuje się po śmierci swojego syna, w kościele wywraca ołtarz. Odpowiedzią na ból Krzysztofa staje się Bóg, którego odnajduje na Golgocie: ikona Matki Bożej Częstochowskiej zaczyna pokrywać się łzami ze świecy, które skapują na zranioną twarz. W ten sposób pokazano współczucie Boga wobec śmierci dziecka, współczucie Maryi. Krzysztof Kieślowski posługuje się tu niebezpośrednim cytatem zapożyczonym z Biblii.
  2. WDekalogu IIpojawia się pytanie o wiarę w Boga i jej niewystarczalność. Film ten posługuje się niesłychanie silnym motywem pasyjnym: Andrzej umiera na raka. Diagnoza została postawiona zbyt późno i lekarz nie podejmuje już żadnego leczenia. Opis przedstawienia umierającego Andrzeja przez Kieślowskiego przypomina obrazUmarły ChrystusAndrei Mantegni. (http://pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Andrea_Mantegna_-_Beweinung_Christi.jpg&filetimestamp=20070113194801)

Niektóre sceny z filmu: wchodzenie Andrzeja do mrocznego gabinetu, jego stopniowe obejmowanie światłem, obecnym w gabinecie, wychodzenie z korytarza, przypomina wychodzenie Chrystusa z pustego grobu. Jest to ktoś, kto zdaje sobie sprawę z tego, że właśnie umknął śmierciniemal zmartwychwstały Chrystus z obrazu Rembrandta (http://www.flickr.com/photos/82737914@N00/4526112858/)

  1. WDekalogu IIIw Noc Bożego Narodzenia mężczyzna pozostawia swoją rodzinę, by na końcu do niej wrócić, zwiedziony przez swoją dawną kochankę, Ewę. Gdy wraca do domu, żona śpi na fotelu - czekała całą noc na swojego męża. Prosty dialog:

Żona: Ewa?

Mąż: Ewa.

Ż.: Znowu będziesz wychodził?

M.: Nie. Nie będę.

Kieślowski przedstawił w filmie, jak noc Bożego Narodzenia zmienia tego, który doznawał pokusy przez Ewę. Można uznać, że zmiana dokonuje się na sposób chrystologiczny.

  1. FilmDekalog VI” to chyba najpełniejsza konstrukcja, w której znajduje się swoista chrystologia, skonstruowana przez Kieślowskiego. W filmie tym przedstawiony jest obraz Marii Magdaleny, zapożyczony przez kulturę właśnie z Biblii. Nagle, po samobójczej próbie 18-letniego, zakochanego w niej chłopaka, Tomka, ta cudzołożna kobieta staje się uczennicą, kobietą nawróconą. Zaczyna wierzyć, że istnieje coś takiego, jak miłość. W wersji fabularnej, wydłużonej, znanej pod tytułem „Krótki film o miłości”, Tomek jest utożsamiony z Chrystusem. Magda próbuje go dotknąć, dotknąć jego zabandażowanych ramion, ale nagle pojawia się dłoń gospodyni, która jej na to nie pozwala. Obraz ten kieruje widza w stronę biblijnej sceny, gdy Maria Magdalena spotyka Zmartwychwstałego Chrystusa, który mówi jej: „Noli me tangere” („nie dotykaj mnie”).
  2. WDekalogu VIIIKieślowski ukazuje Zofię, profesor etyki. Żyje ona w cieniu przeszłości, gdy podczas II wojny światowej nie udzieliła schronienia i nie wystawiła fałszywego świadectwa chrztu żydowskiej dziewczynce. Swoje zachowanie tłumaczyła właśnie tym przykazaniem Dekaloguzakazem wystawienia fałszywego świadectwa. Mimo braku pomocy, dziewczynce udaje się przeżyć i po latach obie kobiety spotykają się. Podczas tego spotkania dochodzi do wzajemnego zrozumienia i wyjaśnienia dawnych motywów, niejasnych i skomplikowanych.

W tym obrazie jest pokazane żydowskie dziecko, którestajeprzed obliczem niesprawiedliwego władcy. Obraz ten można porównać do biblijnych scen dekretu faraona o zabijaniu nowo narodzonych żydowskich chłopców w Egipcie (Stary Testament) czy decyzji Heroda o zabiciu dzieci w Betlejem (Nowy Testament).

W filmie padają też słowa Zofii:Ten, który jest, w każdym z nas”, nawiązujące do podwójnego Imienia Boga: - Jestem, który jestem (Stary Testament) i Emmanuel – Bóg z nami (Jezus i Nowy Testament).

Tych kilka przykładów potwierdza, że Biblia, Ewangelia są obecne w omawianej twórczości Kieślowskiego.

            W drugiej części wystąpienia prelegent odniósł się do milczenia teologów na jej temat. Zdaniem ks. Lisa, zachowanie teologów świadczy o nikłej uwadze poświęconej dziełom Kieślowskiego. To milczenie jednak nie zaskakuje. Prelegent wskazał, że teolog musi mieć narzędzia filmoznawcze, by dobrze mówić o filmie, a jednocześnie filmoznawca musiałby mieć narzędzia teologiczne, by film o podłożu religijnym właściwie rozpoznać.

            Na zakończenie ks. Lis powołał się na wypowiedź Ojca Świętego Benedykta XVI podczas audiencji ogólnej w dniu 31.08.2011r. w Castel Gandolfo: „Być może niekiedy zdarzyło się wam, stojąc przed rzeźbą, obrazem, słuchając pewnych wersetów poetyckich lub fragmentu utworu muzycznego, doświadczać we wnętrzu głębokich wzruszeń, poczucia radości, to znaczy zauważyć wyraźnie, że macie przed sobą nie tylko materię, kawałek marmuru lub brązu, pomalowane płótno, zestaw liter lub kombinację dźwięków, ale coś większego, coś, co „mówi”, co jest w stanie poruszyć serce, przekazać orędzie, podnieść ducha.” Prelegent wskazał, że papież jakby nie dostrzega, że przestrzeń, zasygnalizowana przez rzeźbę, obraz, dźwięk oraz słowo stanowią jedno właśnie w obrazie filmowym.

            Sztuka filmowa zaczęła rozwijać się 116 lat temu. Pierwsze filmy pasyjne nakręcono 114 lat temu. Zdaniem ks. Lisa minęło już trochę czasu, a uwaga teologów, poświęcona treściom biblijnym, zawartym w tych obrazach, jest zbyt nikła.

            Krzysztof Kieślowski w wywiadzie z 1993r. powiedział: „Kościół na razie filmami nie ma czasu się zajmować. Na szczęście.” Są to słowa człowieka, który czuł się w pewien sposób odrzucony przez Kościół i który sam Kościół w pewnym sensie odrzucił.

            Marzeniem prelegenta jest jednak, by w niedalekiej przyszłości papież zapowiedział, że kolejny cykl katechez środowych będzie poświęcony obrazom biblijnym, zawartym w filmach Zanussiego, Olmiego. Mela Gibsona czy Kieślowskiego.

 

 

Refleksja: Biblia to Księga, w której zapisano wiele historii. Wiele z tych historii pokazano w rozmaitych filmach, wiele fragmentów z tych historii można się w różnych filmach doszukać. Myślę jednak, że nie zawsze reżyser czy scenarzysta w swojej pracy inspirował się Biblią, mimo że bibliście czy egzegecie dana scena będzie się tak kojarzyła.

Podobieństwo może wypływać właśnie z tego, że każda ludzka historia jest opisana w Biblii i w Niej znajduje swoje wyjaśnienie. Moja także. Każdy z nas może odnaleźć się w scenie kuszenia w Raju, w doświadczeniu Tobiasza, który spotyka na swojej drodze pomocnego towarzysza. Nasze życie to często Ogrójec, opuszczenie i zdrada przyjaciół, niesłuszne posądzenie i Droga Krzyżowa.

Biblia po to właśnie jest, by każdemu człowiekowi opowiedzieć jego własne życie – tak, jak widzi je Bóg.

 

Oprac.: Elżbieta Krzewińska

 

< Poprzedni   Następny >


Dzieło Biblijne

Mambo is Free Software released under the GNU/GPL License.
Mambo 4.5.5 PL powered by MamboPL.com Team

© Copyright Słowo Biblijne 2006. All rights Reserved. Made in quaint.pl